|
|
| Widzisz posty znalezione dla zapytania: internecie Sennik Senniki |
|
|
|
| |
Hejka! Zawsze miałam dziwne i bardzo wyraźne sny. Chciałabym spróbować je zinterpretować za pomocą sennika.Który z internetowych senników jest najlepszy (tzn. że prawdziwie interpretuje). Czy ktoś z waskiedyś tłumaczył sny? Z jakim skutkiem? pozdro!!! hmmmm.... senniki na niewiele się przydadzą, :( ale czasem są użyteczne. znajdź swój własny kluczyk, zwróć uwagę na to co się śni i na to jakie uczucia tobie towarzyszą, często jest haczyk, ten który się nie sprawdza, ale o dziwo jego niesprawdzalność idealnie się komponuje z resztą. nigdy nie wolno interpretować snów bezpośrednio!! sny to alegoria tego, co może sie stać. reasumując znajdź swój kluczyk. | |
| 1 | |
LucidMan, i ja mam pytanie, jako że jeden sen dawno temu już zinterpretowałeś i wydało mi się to wyjątkowo trafne. ale na początku tylko pytanie - skąd czerpiesz wiedzę teoretyczną nt. snów? bo w internecie niewiele jest, wszędzie te gówniane - jak słusznie zauważyłeś - senniki. a dawno temu zainteresowałam się LD i OOBE, a interpretacja snów zawsze była dla mnie ważna, choć ich przesłanie zwykle niejasne. Znak senny, a właściwie dwa, nie zawsze występujące razem: 1. mężczyzna w ciemnym zaułku chce mnie zgwałcić. nigdy tego nie robi, chęć gwałtu jest w domyśle, zagrożenie płynące z jego strony. i albo uciekam, albo się budzę, albo - najczęściej, biorę jakiś ciężki przedmiot i go zabijam. 2. zabijam ludzi - w rozmaity sposób. zwykle jakąś ręczną bronią typu kij, nóż, cegła etc. i zawsze ukrywam te zwłoki - czasem suszę je i chowam do skrzyni, raz wrzuciłam je do wanny, ale to była zła kryjówka, więc wepchnęłam zwłoki zabitej przeze mnie małej dziewczynki (była "księżniczką") do pralki, ale się nie zmieściła i wystawały jej bose stopy. czasem proszę kogoś o pomoc w ukryciu zwłok. najczęściej jednak sama je chowam, czasem preparuję, wrzucam do stawu obciążone kamieniem - sposoby są niesamowite, nigdy bym świadomie na to nie wpadła. z góry dziękuję za odpowiedź | |
| 1 | |
przed chwileczka odpisujac na posta zamiescilam zdanie, ze jesli sa jakies objawy to trzeba sie zglosic do lekarza.bo jesli to nerwica natrect lub jakakolwiek inna choroba to panuje zasada.i szybciej wykryta tym wieksze szanse na wyleczenie!!!!!!ja zapuzno zdalam sobie sprawe ze moje dreczoce mysli to choroba i choruje od kilku lat.wczoraj jak rejestrowalam sie na forum to tez mialam obawy,do teraz nie wiem czy dobrze zrobilam.ale cieszy mnie ze odpowiedzialam dzis na kilka postow i mam nadzieje ze choc jednej osobie pomoglo to co napisalam.ja juz w zyciu przechodzilam wiele natretnych mysli.ale mam jedna podobna doTwojej.moje ulubione liczby to 4 i 6 od zawsze.kiedys przeczytalam w senniku kolezanki ze liczba 4 to smierc.wtedy jeszcze nie bylam chora.ale ta przeczytana wiadomosc powrucila w formie natretnej mysli.np.jak cos ukladam do pudelka to staram sie by bylo tego 3 albo5 bo jak nie to moze sie mi cos stac.to chore bo nie wierze w wrozby, senniki.ale tak mam.wiec glowa do gory kazdy z Nas sie czegos boi.i nie przejmuj sie tym ze ktos cie rozpozna.nie wiem skad Jestes i jakie Masz znajomosci na internecie,ale mysle ze szanse na to sa minimalne .wazne aby tobie to pomoglo.pozdrawiam
| |
| [22.01.2009] to już czwartek? | |
Melodia19, w internecie multum senników znajdziesz hehe ok:) poszukam a wogole to wierzycie w senniki? albo ze dany sen cos oznacza? mi od tych 3 dni sni sie ze sie wspinam na jakas gore po skalach jest straszna przepasc, ogarnia mnie wielki strach spadam na doł w ostatniej chwili lapie sie skaly i wychodze na gore... okropnosc | |
| wątek... "sno-powiązałkovy" | |
może lepiej nie. źle mi się to kojarzy. Niestety sny i senniki takie już są. Nie zawsze wesołe. Sennik ViOOsenny Przykładowe sny z objaśnieniami fragmenty (...) Gitara - spotkasz górala na Mazowszu Bębenek - złapiesz stopa na koncert Stary kontrabas - porozmawiasz, bo warto rozmawiać Nowy kontrabas - pojedziesz do Austrii i wrócisz Saksofon - będziesz dęty, nadęty, najdęty Wieża nie trzymająca się kupy - znajdziesz miejsce na ziemi Znany aktor lub piosenkarz - ukończysz kurs tańca Trzy literowy podpis kończący się na X - spędzisz czas w Internecie (...) ABX | |
| Sny | |
@Lipka Polecam internetowe senniki: http://www.esennik.eu , http://senniki.org/ Topić Się Tagi: Topić Się Strach pokonasz i zostaniesz sławnym człowiekiem.... lub luknij tutaj http://senniki.org/index.php?szukaj=topi%E6+si%EA i poszperaj troche bo są różne opcje tam opisane. Ja dziś z kolei miałem namiastkę kontrolowanego snu. Śniło mi się że walczyłem na miecze samurajskie z jakims kolesiem i gdy wyobraziłem sobie jakie ciosy jemu zadaje, rzeczywiscie je zadawałem, a gdy sam otrzymałem jakiś cios to cofałem czas i przeprowadzałem atak jeszcze raz. Kiedyś mając w pełni kontrolowany sen, udało mi się zmienić scenerie w jakiej się znalazłem, pogodę itd. Pamiętam, że w pewnym momencie usiadłem po turecku, uniosłem się 0,5m nad ziemię i zacząłem bardzo szybko przemieszczać, tam gdzie sobie wyobraziłem że chce być tam się po chwili znajdowałem. To było piękne. Pamiętam że tamtej nocy zapamiętałem kilkanaście snów z czego 3 były świadome ( w pełni kontrolowane). | |
| Sny | |
@Lipka Polecam internetowe senniki: http://www.esennik.eu , http://senniki.org/ Topić Się Tagi: Topić Się Strach pokonasz i zostaniesz sławnym człowiekiem.... lub luknij tutaj http://senniki.org/index.php?szukaj=topi%E6+si%EA i poszperaj troche bo są różne opcje tam opisane. Ja dziś z kolei miałem namiastkę kontrolowanego snu. Śniło mi się że walczyłem na miecze samurajskie z jakims kolesiem i gdy wyobraziłem sobie jakie ciosy jemu zadaje, rzeczywiscie je zadawałem, a gdy sam otrzymałem jakiś cios to cofałem czas i przeprowadzałem atak jeszcze raz. Kiedyś mając w pełni kontrolowany sen, udało mi się zmienić scenerie w jakiej się znalazłem, pogodę itd. Pamiętam, że w pewnym momencie usiadłem po turecku, uniosłem się 0,5m nad ziemię i zacząłem bardzo szybko przemieszczać, tam gdzie sobie wyobraziłem że chce być tam się po chwili znajdowałem. To było piękne. Pamiętam że tamtej nocy zapamiętałem kilkanaście snów z czego 3 były świadome ( w pełni kontrolowane). Jak udaje Ci sie kontrolowac sny? Można sie tego nauczyc? Jak tak to napisz mi Będę bardzo wdzieczna | |
| Czy wierzycie w sny? | |
przykładowe internetowe senniki: http://www.sen.gsms.com.pl/sen_a.htm http://www.sny.net.pl/mod...iews&file=index http://sennik.abcde.a51.pl/ | |
|
| |
Nie, nigdy nie korzystałam z senników. Czasami mnie ciekawi co mój sen może znaczyć, ale nie korzystam z usług jakiś książeczek czy z internetu. Poza tym myślę, że te wszystkie senniki to też nie do końca prawda, bo strasznie ciężko zinterpretować różne rzeczy, które niby są naszymi pragnieniami. | |
| Wizja własnej śmierci | |
Wszystkie internetowe senniki sugerja ze sen o smierci przynosi pozytywne efekty. Trudno jednak wierzyc darmowym internetowym żródłom informacji, wwłaszcza ze kazdy sennik podaje inne wyjasnienia.. Sa jeszcze senniki katolickie, ktore sa pisane przez uczonych duchownych. Podobno odrzucaja prawdziwosc reszty sennikow i ukazjuja prawdziwe znaczenie snow. Tego jednak nie wiem bo zadnego jeszcze nie czytałem.
| |
|
| |
Hejka! Zawsze miałam dziwne i bardzo wyraźne sny. Chciałabym spróbować je zinterpretować za pomocą sennika.Który z internetowych senników jest najlepszy (tzn. że prawdziwie interpretuje). Czy ktoś z waskiedyś tłumaczył sny? Z jakim skutkiem? pozdro!!! | |
| Jaki był wasz najgorszy koszmar? | |
matmaster2, Istnieją senniki internetowe. Wpisz sobie w Google'ach "sennik" i znajdziesz. Ja tak wyjaśniłem sobie pare rzeczy i się posmiałem xD
| |
| WAŻNE [osobisty kącik] | |
Sen. To wymysł naszej podświadomości, która chce nam usilnie o czymś powiedzieć lub coś ważnego nam przypomnieć. Są też sny, które wg nas są bez sensu, czyli bez znaczenia. Jednak każdy z nich o czymś mówi. Jest szereg książek o snach zwanych sennikami, lecz na pewno NIE WOLNO interpretować ich dosłownie. One tylko próbują nam pomóc w odnalezieniu znaczenia danego symbolu, który powtarza się w naszych snach. W każdym śnie jeden symbol może oznaczać różne rzeczy. Skąd się biorą sny? Sny to absolutnie nie są wytwory naszej wyobraźni i należy w nie wierzyć, ale nie rozumieć ich dosłownie. Interpretacja i zrozumienia snów jest niesamowicie trudna. Każdy człowiek jest inny, ma inne przeżycia i pragnienia więc nikt nie może zinterpretować jego snu. Każdy z nas posiada własną podświadomość, która zapełnia się każdym faktem lub przeżyciem dla nas istotnym. Strasznym, czy też ukochanym wspomnieniem. Z tego biorą się nasze sny. Jeżeli śni się nam coś wg nas głupiego to może to być zakątek naszej świadomości przez nas już zapomniany lub przedstawiony w dziwnych symbolach, ale jeżeli uda nam się to rozszyfrować możemy dojść do bardzo wielu różnych nawet dziwnych wniosków. Deja Vu To zjawisko na pewno nie jest Wam obce. Może tylko nie do końca ludzie rozumieją o co chodzi. Czy zdarzyło się w waszym życiu, że spotkała Was sytuacja i mieliście wrażenie że to się już kiedyś zdarzyło? Jeżeli tak to doświadczyliście zjawiska Deja Vu które udowadnia nam, że sny mają duży wpływ na nasze życie i nie powinniśmy ich do końca lekceważyć. Zjawisko Deja Vu to sny które nam się śniły, ale także te które się spełniły a o których nie pamiętamy. Sny przedstawiają nasze lęki, obawy, ale także pragnienia. Sny są obrazem stanu emocjonalnego człowieka. Tak jak w życiu czujemy czasem, że coś jest nie tak. Czujemy się źle, smutno, a sami nie wiemy dlaczego. To wynika z naszej podświadomości!! Zdarzenia o których nie pamiętamy na codzień są w naszej psychice bardzo odczuwalne! Tak samo jest ze snami. Zastanawiamy się dlaczego akurat ta osoba nam się śniła skoro o niej wogóle nie myślimy. Odpowiedź jest prosta. Nasza podświadomość o niej pamięta co oznacza że jeszcze nic do końca się nie skończyło. Każdy sen jest obrazem tego co jest w naszej głowie. Ludzie którzy chcą zrozumieć swoje sny, często nie wiedzą jak to zrobić, a czytanie senników nigdy nie przynosi oczekiwanego skutku. Polecam założenie sobie 16 kartkowego zeszytu i jeżeli wasze sny są regularne [co noc, co dwie noce] to zapisujcie je po przebudzeniu w tym zeszycie, każdy na osobnej kartce, a po jakimś czasie po przeczytaniu wszystkich tych snów na raz powinniście zrozumiec chociaż troszkę ich sens i przesłanie. A jeżeli śni się Wam coś raz za czas to oznacza że wasza podświadomośc nie musi wam niczego podpowiadać ![]() Sny to dla niektórych dar, a dla niektórych koszmar, ale każdy sen ma znaczenie bo przecież tworzą go nasze przeżycia których doświadczyliśmy. tekst NIE ściągnięty z internetu. napisany własnoręcznie by ME;D | |
| sny | |
Wiele osób odnosi się z rezerwą do symbolicznej interpretacji snów, bowiem symbole wydają im się czymś niezwykłym i niecodziennym. "Senniki magów chaldejskich" odstraszają sceptyków, zaś interpretacja psychologiczna, szczególnie w wersji jungowskiej, wydaje się zwykłemu zjadaczowi chleba zbyt skomplikowana i wymagająca ogromnej wiedzy z dziedziny nauk humanistycznych. Człowiek zaczyna się zastanawiać, jak to możliwe, że we śnie robi się z niego taki profesor i tak rodzą się wątpliwości. Oczywiście w wielu snach nasz umysł sięga daleko poza granice swoich codziennych doświadczeń. Wówczas mogą się pojawić znaki, które zrozumiemy dopiero po długiej nauce. Istnieje jednak również wiele "zwykłych" symboli, które można wytłumaczyć bez sięgania do ksiąg magicznych czy naukowych traktatów. Myślenie symboliczne opiera się na jednej z podstawowych zdolności naszego umysłu - zdolności do tworzenia skojarzeń, szukania podobieństw, łączenia ze sobą w myśli różnych obiektów i pojęć. Od skojarzenia zaś łatwo przejść do zamiany, podstawienia jednej rzeczy zamiast innej. Czasem jest to kwestia wygody - serduszko można narysować szybciej, niż pisze się słowo "kocham", a poza tym jest ono czytelne również dla ludzi nie znających naszego języka. Często chodzi o większą barwność, wyrazistość, lub o mocniejsze zaangażowanie emocji - stwierdzenie "serce mi pęka" jest bardziej dramatyczne niż po prostu "rozpaczam". Tak właśnie rodzą się symbole. Widzimy je codziennie - serca przebite strzałą, znaki drogowe, krzyże, otwierające się skrzynki pocztowe na stronach www... Na tym jednak nie koniec, bowiem każdy z nas na co dzień używa wyrażeń symbolicznych, od których roi się nasz język. "Teraz już będziesz miał z górki", mówimy, kiedy kończą się trudności; "kieruj się głosem serca", radzimy przy uczuciowych kłopotach; "bujasz w obłokach", karcimy marzyciela. "Niby dlaczego w moich snach miały by się pojawiać symbole?" - pyta sceptyk. Odpowiedź brzmi - a dlaczego nie? Przecież na jawie używamy ich ciągle - dlaczego we śnie mielibyśmy nagle przestać? Różnica polega tylko na tym, że na jawie nasz umysł posługuje się głównie słowami, podczas gdy we śnie ma do dyspozycji przede wszystkim obrazy, często musi więc swoje symbole "odgrywać". W ten sposób łatwo można też wytłumaczyć uniwersalny charakter wielu symboli. Po prostu ludziom wychowanym w tej samej kulturze i mającym podobne doświadczenia życiowe pewne rzeczy kojarzą się tak samo. W kulturze Zachodu przyjęło się na przykład uważać serce za siedzibę uczuć, dlatego sen, w którym ktoś ma kompas w sercu jest bardzo czytelnym symbolem kierowania się uczuciami; zupełnie inaczej wyglądałoby to jednak w kulturze, gdzie serce uznawano by za siedzibę rozumu. wierzycie, że sny mogą mieć jakieś ukryte znaczenie? często sprawdzacie sny w senniku? lubicie sny? ja mam taki superhipeestra stary sennik, z wypadającymi kartkami i zawsze, kiedy przyśni mi się cos szczególnego, sprawdzam sen. nie żebym w to wierzyła, tak po prostu, dla zabawy, zupełnie jak z horoskopami. a internetowe senniki są dupne. ;P | |
| Sny... | |
Poszukiwacze snów Jest styczeń 2009 roku. Wyobraź sobie, że niedawno wybrany prezydent zaczyna swoje orędzie ogłaszając, że zawsze zapisywał i analizował swoje sny. Z podniesioną głową i unikając popadania w patetyczny ton mówi, że dzięki interpretacji snów ma nadzieję lepiej zrozumieć samego siebie. Wyobraźcie sobie, jak wyglądałoby to w wiadomościach telewizyjnych. - Zastanawiam się, jak pisałyby o tym media? - pyta Gayle Delaney, która przez ostatnie 30 lat zajmowała się popularyzacją analizy snów – praktyki, omijającej ich klasyczną interpretację na rzecz bardziej szczegółowych, zindywidualizowanych refleksji na temat marzeń sennych danej osoby. Delaney ma na koncie już pięć występów w „Oprah Winfrey Show” i jeden w innym programie, „Today”. Jest też przewodniczącą (i założycielką) Międzynarodowego Stowarzyszenia Badań Snów (International Association for the Study of Dreams), autorką wielu książek publikowanych w Stanach Zjednoczonych i Europie. Mimo to, wielu ludzi nadal uważa, że interpretacja snów to lipa i bzdury. - Uprzedzenie w stosunku do tej dziedziny jest olbrzymie. Zresztą po części dlatego, że na ten temat pisze się tak wiele nonsensów – zauważa Delaney. Zwróć się do jakiegokolwiek profesjonalisty z doświadczeniem w dziedzinie snów, a jego przesłanie będzie jasne: - Zignoruj telewizyjnych i internetowych „ekspertów”, trochę zbyt szybko tłumaczących każdy sen. Weź też poprawkę na tradycyjne senniki - są zbyt kategoryzujące, nie zostawiają miejsca na dodatkową interpretację. A ich znaczenie? Nie mają żadnego znaczenia. Tu chodzi o zdrowy rozsądek. Wielu ludzi śni o kotach, ale nie w każdym śnie koty oznaczają czyjąś matkę, jak to sugerował Freud. - Przede wszystkim, sen o domu musi znaczyć coś innego dla stolarza, a co innego dla podpalacza - zauważa Karen Shanor, psycholog kliniczny z Waszyngtonu. Poszczególne sny powinno się raczej całościowo opracowywać, aniżeli rozkładać je na czynniki pierwsze i dopasowywać do różnych kategorii - tak twierdzą Shanor, Delaney, i inni. Żadna książka, i żadna inna osoba, nie jest ci w stanie powiedzieć, co znaczy twój sen, ponieważ marzenia senne danej osoby można zrozumieć jedynie w kontekście jej życia i otaczającej ją rzeczywistości. Interpretacja snów jest kwestią autoterapii, bycia otwartym na to, że rozmyślanie o snach może przynieść pewne ogólne lub zabawne spostrzeżenia. - Ludzie z góry zakładają, że sny są przypadkową aktywnością naszej kory mózgowej - mówi Delaney. – Wśród moich klientów są wciąż szefowie i specjaliści, którzy przyznają, że publicznie zaprzeczą temu, że kiedykolwiek korzystali z moich porad. Och, gdyby tak wszyscy zaczynali każdy swój poranek od krótkiej analizy snów... Taki scenariusz nie jest aż tak bardzo niedorzeczny. W szkołach biznesu i programach szkoleń menadżerskich w Anglii i Indiach wykorzystuje się terapeutów, zajmujących się snami, do pomocy w rozwijaniu umiejętności rozwiązywania problemów. Przerobienie jakiegoś konfliktu w wymyślonym scenariuszu „sennym” może mieć praktyczne zastosowanie w rzeczywistości. - Nadal istnieje wiele uprzedzeń w stosunku do snów - przytakuje Clara Hill, profesor na Wydziale Psychologii University of Maryland. Część z nich wynika z braku zrozumienia, na czym polega interpretacja snów, a zwłaszcza tych aspektów o lekko paranormalnym wydźwięku. Weźmy prowokowanie snów, kiedy ludzie nastawiają się na śnienie na „żądany temat”, albo też sny prorocze, w których ciało wysyła do śniącego umysłu sygnały na temat zbliżającej się choroby. Oba przypadki znajdują poparcie w masie obserwacji, a nawet w pewnych badaniach. Mimo tego, wciąż towarzyszy im delikatna aura czegoś metapsychicznego, co niektórych bardzo zniechęca. Mogą istnieć siły pozazmysłowe, nie ma jednak sposobu, aby zgromadzić statystyczne dowody na jasnowidzenie. (…) - To kwestia wiary - mówi Deirdre Barrett, profesor Szkoły Medycznej na Harvardzie, która wykorzystuje interpretację snów w klinice i na uczelni. (…) - Podobnie nie doceniamy znaczenia zbiegów okoliczności. Przygotuj się na poruszającą (lub będącą zbiegiem okoliczności) historyjkę. W latach 50. Rita Dwyer była badaczem-chemikiem w korporacji chemicznej Thiokol w Denville. Pewnego dnia 1959 roku w jej laboratorium wybuchło paliwo rakietowe, a ona znalazła się w pułapce płomieni. Wyratował ją współpracownik, Edward Butler. Już po wszystkim Butler zdradził jej, że miewał nawracający sen, że ratuje ją z pożaru, i że teraz zrobił dokładnie to, co wielokrotnie „przećwiczył” we śnie. Po tym wypadku zainteresowania Dwyer przesunęły się z przestrzeni kosmicznej na wnętrze człowieka. I tak, w 1983 r. założyła waszyngtońską organizację Dream Community. Nadal co tydzień rozmawia z Butlerem. - Mamy wpojone, żeby nie zwracać uwagi na sny. Słyszymy: „To tylko sen, to się nie liczy” – opowiada Dwyer, która do interpretacji snów ma podejście duchowe i holistyczne. - Tymczasem one właśnie się liczą. Za dnia gromadzimy treści, których nie jesteśmy świadomi, przetwarzamy je w nocy, a rankiem budzimy się z jakimś pomysłem. A co ze sceptykami? Jak Hill reaguje na przeciwników, którzy chętnie powołują się na teorię psychiatry, Allana Hobsona, według którego sny są produktami-wytworami łagodnych psychoz. A więc przypadkowym pobudzeniem komórek nerwowych. - Może i tak jest, ale jeśli można je wykorzystać terapeutycznie i to skutecznie, to przecież dobra wiadomość! - mówi Hill, która przeprowadziła liczne badania nad snami. - Dlatego właśnie odrzucam ten argument. - Badania, które dotychczas przeprowadziliśmy, przemawiają za tym, że ludzie naprawdę mogą wejrzeć w siebie. The Washington Post, za nim Onet. Co na to eksperci? Dawno nie zagladałem do tego topika i teraz, ku swojemu zaskoczeniu, przekonałem się, ze to kolejny, zmonopolizowany przez Weronik, Karnol'a temat. Stanowczo dużo czasu ze sobą spędzacie. Moze coś z tego będzie ... | |