Prawo jazdy w Chicago




Witam wszystkich.
Mam pytanko o prawo jazdy w Chicago. Wyje?dzam 2 sirpnia i od razu
prawa jazdy nie zrobi? ( troch? to pewnie potrwa - kurs itp.), jakie
prawo jazdy mam wzi?? z Polski aby móc je?dzi? w Chicago. Zwyk?e
polskie czy mi?dzynarodowe. A je?eli zwyk?e to czy wyrobi? sobie nowe
plastikowe, czy wystarczy stare papierowe ?

Z góry dzi?kuj? za odpowied?.

PS: Mam Zielon? Kart? i b?d? szuka? pracy w architekturze (ale nie
kontraktorce ;) ), czy kto? ma jakie? do?wiadczenie ? Jakie s?
specjalistyczne czasopisma architektoniczne w Chicago ? Gdzie
ewentualnie szuka? tego typu pracy (w po?rednictwach ? )



Kupisz sobie Chicago Tribune i tam poszukasz ofert pracy. Mozesz sobie
rowniez przejrzec na ich stronie internetowej.


     

  prosze o pomoc

Na ostatnim zebrani słuzbowym  dostalem od szefa polecenie sluzbowe szef
mówi: Marcin masz sie nauczyc robic strony www, masz sie dowiedizec co
trzeba zrobic i co trzeba wiedziec aby zostac providerem internetu z
wlasnym
serwerem. A poza tym zrob w koncu prawo jazdy! Koniec cytatu.

Prosze o pomoc, w doborze publikacji na ten temat, wskazania miejsc w
internecie gdzie moge cos na ten temat znalezc.



Gdzies na WWW: http://www.pckurier.pl/ jest kurs HTML Pawła Wimmera.
Na początek wystarczy.

Własny serwer ? Provider ? Raczej zwróć się do firmy oferującej np.
wirtualne serwery (np. www.alpha.pl , albo www.topnet.pl ). Przeczytaj
ofertę i przedstaw szefowi.

Powodzenia.

Fires

www: http://www.softel.elblag.pl/cukmal/

begin 666 Sławomir Fajer.vcf
M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..D9A:F5R.U.S87=O;6ER#0I&

M1%([5T]22SH[.SM-86QB;W)K#0I,04)%3#M73U)+.DUA;&)O<FL-"D%$4CM(

M.FAT=' Z+R]W=W<N<V]F=&5L+F5L8FQA9RYP;"]C=6MM86PO#0I%34%)3#M0
M4D5&.TE.5$523D54.F9I<F5S0&%L<&AA+G!L#0I%34%)3#M)3E1%4DY%5#IC

,"D5.1#I60T%21 T*
`
end


  czesci elektroniczne na slasku??






| slaska , badz sklep elektroniczny w Polsce:)  (potrzbuje przetwornik
10-12
| bit , szeregowy , o czasie konwersji do 30 us)  prosze o namiary.

Te z Katowic z Plebiscytowej nie mają?????



Raz maja, raz nie maja.
Jest jeszcze www.nikomp.com.pl na 3-go maja w bramie,
uchodzi za drogi, choc nie wiem czy te z Plebiscytowej
nie sa niekiedy drozsze - przynajmniej mozna sprawdzic
przez neta za ile i czy wogole ma.
Ja ostatnio przekonalem sie do zakupow w internecie
zamawiam, 10 zet za paczke ale jest wszystko co chcem
i zwykle po tanszych cenach niz na miescie.
Natomiast  jazda do centrum Katowic
w obie strony prawie 10km mi wychodzi czyli litr paliwa = 3 zety,
a zwykle jeden kurs nie wystarcza (srednio trzeba 2-3 razy
jechac coby wszystko skompletowac, bo niema, bedzie
za tydzien ale dzwonic itepe, itede =wychodzi tez 10 zet)
Zabrze odpada (40km w jedna strone), gielda w Sosnowcu tez
(30 km w jedna strone).

edek


  PKP do Klodzka z Wroclawia ?!

rozkładzie jazdy internetowym wielu połączeń np. z Wrocławia do Kłodzka po
6.42, 10.42, 21.42, jak sieszuka połączenia np. 2 kwietnia.

Może szacownym przedmówcom świat wg PKP (kosmos) myli się z normalnym (w
realu). Ale zgodnie z prawem przewozowym na tydzień przed datą polączenia
muszą być znane wszystkie połaczenia, które kursują. Skoro kursy te mają po 1
kwietnia kursować, psim obowiazkiem przewoźnika jest zapewnić informacje o ich
kursowaniu, czego przewoźnik nie dopełnił łamiąc prawo i działając na szkodę
swojej firmy.  
Potencjalny pasażer jest dezinformowany, nie podaje mu się całej oferty, np.
po to by obniżyc rentowność połączeń zagrożonych zawieszeniem. Czego nie ma w
rozkładzie, nie ma w ogóle.

Jak ktoś jest MK to powinien od razu się oburzyć, ale nie - okazuje się, że
dla kilku osób winnym jest pasażer, który nie zna na pamięć listy pociągów
odwołanych i z literką G.

Koordynator

 Anie sa znane.


     

  Internetowy rozkład jazdy PKP
Nie używałem go dość dawno, pamiętam go jeszcze jako mającą swoje
wady, ale generalnie działającą sprawnie i skutecznie kalkę
rozkładu kolei niemieckich.
Dziś musiałem ustalić zdawałoby się prostą rzecz: o której
odebrać z dworca wracającą z wojaży teściową. Wiem o której
wyrusza i skąd. Chodzi o kurs dalekobieżny, jednym pociągiem,
więc powinno to być proste. Niestety nie jest, ponieważ z
dostępnej w internecie tabeli przyjazdów pociągów na stację
docelową wynika jak byk, że pociąg ten przyjeżdża najpierw o
godzinie 21:57, a za kilka minut o godzinie 22:04 przyjeżdżają go
dodatkowe dwa egzemplarze jeszcze.
Tak więc ja bardzo proszę, niech PKP coś zrobi z tą czarną dziurą
usprawniającą komunikację na torach, dzięki której osiągają tak
niesłychane czasy przejazdu pociągów, już prawie że doganiające
niedościgłe rekordy ustanowione za czasów Kolei
Cesarsko-Królewskich przy pomocy parowozów, bo ja swoją teściową
co prawda bardzo lubię i złego słowa na nią nie powiem, ale jak
ich będę miał trzy, to będzie problem. W niedzielę pójdziemy na
obiad do jednej, dwie pozostałe jak nic się obrażą i co będzie?

J.


  internetowy rozklad autobusu z bledem

Witam!

Zastanawiam sie, czy nikomu nie przeszkadza,
ze na stronie zkm'u (zkm.trojmiasto.pl)
sa denerwujace bledy w rozkladach jazdy, np.
autobusowa linia 124 ma na przystanku
"Zaspa-Szpital" ma jakies dziwne znaczki w miejscu
rozkladu sobotniego ... :o  :(

Pisalem maile do kogo trzeba, ale zero reakcji. :(
Czyzby mieli swojego klienta w d... ?   :((
W sumie ja jestem wobec nich w porzadku - co miesiac
kupuje bilet sieciowy, wiec mam chyba prawo znac
rozklad (w poprawnej wersji !) ...

---



Dzień dobry,

wszystkie linie które mają 4-dniowy rozkład jazdy (124,148,154 itd) - czyli
DZIEŃ POWSZEWDNI (SZKOŁA), DZIEŃ POWSZEWDNI (FERIE), SOBOTA i DZIEŃ ŚWIĄTECZNY -
miały w rozkładzie internetowym 3-kolumunowy rozkład, tzn. SOBOTA i DZIEŃ
ŚWIĄTECZNY były złożone w jedną kolumnę z odpowiednimi odnośnikami, które kursy
są wykonywane w sobotę lub dzień świąteczny. Było to tak zrobione z przyczyn
technicznych. Teraz program się rozwinął , i są już cztery kolumny.

Pozdrowienia urbansugar

Michal

--
============= P o l N E W S ==============
 Â    archiwum i przeszukiwanie newsów
 Â       http://www.polnews.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  prawo jazdy na Ursynowie, Mokotowie

Mam do was pytanie odnośnie kursu prawa jazdy a właściwie instruktorów.
Chcę się na taki kurs zapisać ale kompletnie nie mam pojęcia gdzie.
Oczywiśce
głównym tego powodem  są instruktorzy.. Czy ktoś z was zna może jakiegoś
normalnego instruktora, który nie będzie się na mnie wydzierać za każdym
razem kiedy coś źle zrobię.
A do tego wszystkiego będzie UCZYĆ, a nie chodzić sobie na kawkę w czasie
moich manewrów.
Mieszkam na Ursynowie, wiec najlepiej żeby ten kurs był gdzieś właśnie w
jego okolicach. tak więc wchodzą w grę Mokotów, Ursynów, Sadyba, i Stegny.



Auto Jar, mają dwa biura. Poszukaj billboardów albo w internecie.

  Technik informatyk - administrator Novell - szuka pracy
Szukam pracy zwiazanej z komputerami.
Posiadane umiejetnosci:
- bardzo dobra znajomosc budowy komputera
- bardzo dobra znajomosc systemów Win9x/ME
- bardzo dobra znajomosc pakietu Microsoft Office
- bardzo dobra znajomosc zagadnien sieciowych i internetowych
- umiejetnosc tworzenia stron internetowych /HTML/
- odbyty autoryzowany kurs administratora siecia Novell
- prawo jazdy kat. B

Cechy charakteru:
- uczciwosc,
- umiejetnosc samodzielnego podejmowania decyzji,
- zdolnosc ustalania priorytetow i planowania zadan,
- umiejetnosc analitycznego myslenia,
- umiejetnosc pracy w warunkach stresu,
- latwe nawiazywanie kontaktow z ludzmi
- doświadczenie w sprawach kontaktu z klientami,
- dazenie do ciąglego samoksztalcenia,
- kreatywnosc i umiejetnosc rozwiazywania problemow,
- skutecznosc w rozwiazywaniu problemow technicznych
- bez nalogow
- dyspozycyjny


  Technik informatyk - administrator Novell - szuka pracy
Chodzacy ideal :))

Szukam pracy zwiazanej z komputerami.
Posiadane umiejetnosci:
- bardzo dobra znajomosc budowy komputera
- bardzo dobra znajomosc systemów Win9x/ME
- bardzo dobra znajomosc pakietu Microsoft Office
- bardzo dobra znajomosc zagadnien sieciowych i internetowych
- umiejetnosc tworzenia stron internetowych /HTML/
- odbyty autoryzowany kurs administratora siecia Novell
- prawo jazdy kat. B

Cechy charakteru:
- uczciwosc,
- umiejetnosc samodzielnego podejmowania decyzji,
- zdolnosc ustalania priorytetow i planowania zadan,
- umiejetnosc analitycznego myslenia,
- umiejetnosc pracy w warunkach stresu,
- latwe nawiazywanie kontaktow z ludzmi
- doświadczenie w sprawach kontaktu z klientami,
- dazenie do ciąglego samoksztalcenia,
- kreatywnosc i umiejetnosc rozwiazywania problemow,
- skutecznosc w rozwiazywaniu problemow technicznych
- bez nalogow
- dyspozycyjny




  Technik informatyk - administrator Novell - szuka pracy

- bardzo dobra znajomosc budowy komputera



którego?

- bardzo dobra znajomosc systemów Win9x/ME



a możesz mi podać przykładowy szkielet drivera pod Windows?

- bardzo dobra znajomosc pakietu Microsoft Office




- bardzo dobra znajomosc zagadnien sieciowych i internetowych



i wysłać mailem np.

- umiejetnosc tworzenia stron internetowych /HTML/



o to możesz też na WWW ogłosić.

- odbyty autoryzowany kurs administratora siecia Novell



faxuj..

- prawo jazdy kat. B



to jeżdżenie po firmach nie zajmie Ci tyle czasu.

Cechy charakteru:
- uczciwosc,



widać.. pewnie też bardzo dobra.

- umiejetnosc samodzielnego podejmowania decyzji,



to dlatego na tą grupę wysłałeś?

Artur Górniak chyba lekko złośliwy.


  Nauka jazdy dla opornych :)

Pora zabrać się za realizację postanowień noworocznych, odkładanych z roku
na rok....
To postanowienie to prawo jazdy.
Szukam więc szkoły/instruktora, który nauczy jeżdzić BARDZO OPORNĄ
kursantkę ;-)
Czy ktoś mi może coś polecić?

O.

--------------------
Księgarnia Internetowa "Kraina Książek"
http://www.ksiegarnia.com.pl/
Sprowadzamy książki z całego świata.



A ja ci polecam szkołe co sie RAJD nazywa. W skali od 1 do 5 cierpliwość-10.
Moja zona raczyła sie u niego kształcić. I jako osoba, która poniekąd
została zmuszona do pójścia na kurs zdała za pierwszym razem wszystko.
Nr telefonu: 607078021- Ryszard Oszczudłowski.
Możesz powiedzieć, że jestes ode mnie- będziesz cieplej przyjęta. :-)


  Prawo jazdy we Wrocławiu?...

| Mam zamiar podjąć kurs nauki jazdy we Wrocławiu. Wiele firm
| oferuje swe usługi, dlatego nie wiem, na którą się zdecydować.

A czy ktos wie gdzie w internecie mozna znalesc testy na prawo jazdy?



nasz oddzial katowicki cos takiego kiedys zrobil:
http://wroclaw.naszemiasto.pl/prawo_jazdy-testy/?tt=360&ii=552&nn=1

tomek


  ciekawe ogłoszenie ;)

"Europejskie Centrum Kształcenia poszukuje grafikakomputerowego ze
znajomością następujących programów:  Corel Draw, Adobe Photoshop,
podstawy 3DStudio Max, Adobe Premiere Pro, flash.

Poszukujemy osoby z praktyczną znajomością tych programów,nie są dla
nas ważne ani wykształcenie, ani ukończone kursy.

Mile widziana znajomość tworzenia stron internetowych."



Tylko tyle? Kurcze, nudzilbym sie w pracy:/
A nie ma nic o programowaniu, marketingu, prawa jazdy kat. B,
wysportowaniu, szydelkowaniu i plynnej mowie w 7 jezykach?
No chyba, ze placa 30tys zl miesiecznie.


  Kodeks drogowy, kurs
Witajcie!

Skąd można by ściągnąć aktualny, ujednolicony tekst
"Prawa o ruchu drogowym" wraz ze znakami drogowymi?
Ponadto, czy gdzieś w Internecie jest do ściągnięcia
kurs na prawo jazdy kat. B oraz test z rozwiązaniami?
Oczywiście byłoby najlepiej gdyby te rzeczy były legalnie
do ściągnięcia za darmo. :-)

Z góry dziękuję za informacje i pozdrawiam
Krzysztof


  Peugeot 306 '99 ale ciężarowy
Dzień Dobry.
Witam, przyznaje sie bez bicia, że jestem tu gościem ;-)).
Dopiero od wtorku ide na kurs prawa jazdy, wiec nie zagladam tu
często....(na razie ;-))

Mam pytanie -odpowiedzi szuka moj Teść, "totalnie nieinternetowy:-)), ktory
zastanawia sie nad kupnem takiego samochodu, nie jako firma.

Czy samochod jak w tytule  - Peugeot 306 sedan, ale zarejestrowany jako
cięzarowy traktowany jest jako ciezarowy w przypadku ograniczeń ruchu
samochodow cięzarowych, np latem przy wysokiej temperaturze, święta  itp...
te same limity prędkości, co dla ciężarowek.. itd ....??

Taka informacje otrzymał Teść w autokomisie, dla mnie jest to bezsensowne;-)

Wydaje mi sie, że ograniczenie moze obejmowac samochody o wadze powyzej
granicznej,  a nie wszystkie z homologacja. Bo w takim przypadku zakaz
obejmowalby zarowno "chlodnie" jak i cinquecento 700 z krata ;-))

Jaka ustawa (rozporzadzenie) traktuje o ruchu samochodów ciężarowych i
zakazach?

I na koniec pozornie głupie pytanie ;-) czy mozliwe jest przerejestrowanie
samochodu cięzarowego (w domysle własnie tego) na osobowy, poprzez
wstawienie kraty bagazowej?  Skoro w drugą stronę było to mozliwe, to na
odwrot tez powinno być, prawda?

Pozdrawiam
Ula


  Podzial PKS (bylo: Re: Niemcy: Telekomunikacyjna wojna na ceny)

| I przestal istniec ogolnopolski rozklad jazdy

A kiedyś istniał?



Oczywiscie. Bylo 17 okregow i 17 tomow, kazdy wielkosci PKPowskiej
cegielki. Nawet mam taki tom 15 90/91, obejmujacy woj. ciechanowskie,
plockie, siedleckie i warszawskie. Do dzis go uzywam do sprawdzania
odleglosci i orientowania sie, gdzie sa linie. Zreszta na niektorych
trasach rozklad prawie sie nie zmienil.

Bo koordynacji to nijakiej pomiędzy tymi
rozkładami widać nie było.



Ale na kazdym wiekszym dworcu, tudziez w informacji telefonicznej jeszcze
w polowie lat 90tych mozna bylo sie dowiedziec, o ktorej jest autobus z
Pipidowki Dolnej do Krzyczek Zabiczek.

| i niektore przedsiebiorstwa zlosliwie nie udostepniaja
 na swoich dworcach rozkladow innych PPKS korzystajacych
 z tych dworcow, nie oferujac swoich uslug na tych trasach.

Serio się z czymś takim zetknąłeś?



W internetowym rozkladzie PKS Nowy Dwor Maz. nie znajdziesz kursow do
Grodziska Maz. i Plocka np., bo sa obslugiwane przez PKS Grodzisk.

rozkladow innych przewoznikow u nich. Nie wiem, czy na dworcu wisza.

| Berliety z lat 80tych.

No ale nie przesadzaj - jednak pojawia się znaczna ilość nowego
taboru, znacznie lepszego niż kiedyś.



Ale czy przed podzialem PKSu jezdzily w nim tak stare autobusy jak teraz?
;-) Nie sadze, aby mialo to znaczacy wplyw na wiek taboru.

Czemu nie ustawiłeś FUT?



Bo nie wiem, jak zrobic to w Pine. :)
M.


  KZK GOP - komunikacja w okresie wiĹĄtecznym

| 3) Podejrzewam rowniez iz informacja ta musialaby byc na tyle obszerna,
by
| zaslonic 99% rozkladu jazdy

Nieprawda. Wystarczy umieścić komunikat, że "w Wigilie autobusy
kursują do godziny 17-18, a w Sylwestra do 19-20, szczegóły na www
oraz pod numerem telefonu infolinii".



To po co w ogole cos umieszczac? Przeciez adres www widnieje na prawie
kazdym przystanku, a chyba nawet debil by sie domyslil ze jak juz gdzies
taki komunikat jest to wlasnie w internecie.
Mnie bardziej chodzilo o te pojedyncze kursy, ktore tu i owdzie nie beda
realizowane, rozklady wakacyjne i inne takie udziwnienia, nie zas o
wczesniejsze zjazdy w Wigilie i Sylwestra.

pdr
Olo


  Przystanki PKS Częstochowa

Zainspirowany nieco jednym z bocznych wątków dyskusji o konduktorach
PKM Bytom, na temat przystanków i rozkładów jazdy nasunęła mi się taka
myśl, co do przystanków PKS-u w Częstochowie.



Ogólnie masz rację, tylko chyba czepiasz się niewłaściwego przewoźnika. Jak
na standardy polskich PKS-ów, ten częstochowski zasługuje na medal. Strona
internetowa zajebista, eleganckie rozkłady na przystankach (zawierające
także kursy innych przewoźników, nie tylko PKS-ów, co w niektórych rejonach
kraju jest marzeniem). Na terenie miasta słupki też postawili i to ładne, a
że na wsiach ciężko jest nad tym zapanować, to inna sprawa.

Ale żeby tak było w komunikacji miejskiej, to ja sobie nie wyobrażam. W
Warszawie w ogóle nie ma o tym mowy. A tu na przykład MPK Kraków postępuje
tak samo. Na ich ciasnych uliczkach peryferyjnych słupek przystankowy tylko
po jednej stronie to norma i to w granicach miasta. A zgodnie z prawem
kierowca autobusu nie może się na takim przystanku zatrzymać. W każdym razie
jak się komuś coś stanie, to będzie jego wina.


  CO WYBRAC LINUXA CZY NT

nie wiem co wybrac linuxa czy nt  mam zamiar ostro sie zabrac za prace chce
zostac adminstartorem  tylko nie wiem ktory system wybrac i jak zaczac (za
kilka miesiecy bede pracowal jako administartor w firmie internetowej  )



"za dwa tygodnie są wyścigi Formuły-1 - czy znacie jakiś dobry kurs
 prawa-jazdy?"

  Kurs doszkalający do prawa jazdy kat.B
Potrzebuję papier, że odbyłem szkolenie bezpiecznej jazdy/jazdy zimowej/doskonalenia jazdy, czegokolwiek, byleby potwierdzało kwalifikacje do prowadzenia samochodu osobowego. Chodzi głównie o jazdę w zimie/po śliskim, nie mam sprecyzowane, jaki dokładnie ma to być kurs. Stąd pytanie: gdzie można się na coś takiego zapisać i ile to kosztuje? Patrzę po internecie, ale nic ciekawego w sumie nie znalazłem. Z góry dzięki za pomoc.

  W Polsce brakuje wykwalifikowanych kierowców
Branża przewoźników drogowych stale odczuwa brak kierowców, można również zaobserwować odpływ polskich kierowców za granicę - dodał Buczek.

Poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach zakłada projekt ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, przygotowany w resorcie transportu. Przewiduje on m.in. zmianę organizacji nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów i powołanie Centrum Homologacji Pojazdów.

Z kolei rządowy projekt ustawy o kierujących pojazdami jest w końcowej fazie prac podkomisji Komisji Infrastruktury Sejmu - informuje resort transportu na swoich stronach internetowych.

Projekt ten zakłada m.in. uzyskanie prawa jazdy kategorii C w wieku 21 lat, a kategorii D ? 24 lat, brak możliwości wykonywania zawodu kierowcy przez okres pierwszych 7 miesięcy od dnia uzyskania po raz pierwszy prawa jazdy, które byłoby wydawane na okres maksimum 5 lat, a jego przedłużenie byłoby możliwe na podstawie badań lekarskich, psychologicznych oraz na podstawie ukończenia kursu okresowego.

(PAP)

  UNIEWAŻNIENIE POSTEPOWANIA-NR SPR.8/2008
Nr sprawy: 8/2008
Lubliniec, dnia 13.05.2008 r.

ZAMAWIAJĄCY :
Jednostka Wojskowa Nr 4101
42 – 700 Lubliniec
ul. Sobieskiego 35
tel. 034/ 35 20 518
faks 034/ 35 20 380
e-mail: przetargi@psk.mil.pl

Zawiadomienie o unieważnieniu postępowania

Na podstawie art. 93 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych („Ustawa‘’) w imieniu Zamawiającego – Jednostki Wojskowej Nr 4101 w Lublińcu informuję, że postępowanie (Nr spr. 8/2008) o udzielenie zamówienia publicznego na: Usługę szkolenia żołnierzy Jednostki Wojskowej Nr 4101 w Lublińcu ubiegających się o wydanie uprawnień do kierowania pojazdami kategorii ‘’C”, ‘’C + E”, ‘’D” przy posiadanej kategorii C zamieszczonego w Biuletynie Zamówień Publicznych - Nr ogłoszenia 84218-2008, oraz to samo postępowanie ogłoszone na stronie internetowej zamawiającego – www.przetargi.army.mil.pl, z dnia 23.04.2008 r. pod nazwą PN Kurs prawa jazdy kat. C, C+E, D przy posiadanej kat. C zostało unieważnione, ponieważ nie złożono żadnej oferty nie podlegającej odrzuceniu.

D O W Ó D C A
Jednostki Wojskowej 4101
w Lublińcu

___________________
płk Dariusz DACHOWICZ

  CELEBRITIES
To kometarz Dody z jej oficjalnej strony świerzo po egzaminie

Cholera jasna!
2007-05-26 22:37:16

Jeśli niedawno mieliście egzamin na prawo jazdy i jadąc po mieście, po kilku minutach zostaliście przesadzeni na miejsce pasażera, to znak, że podzieliliście mój los. NIE ZDAŁAM EGZAMINU PRAKTYCZNEGO!!! Nie będę się wykłócać czy słusznie czy niesłusznie. Wiem jedno - nienawidzę przegrywać i jestem teraz tak zmotywowana jak nigdy dotąd. I choćbym miała co tydzień podchodzić do egzaminu, to zdam go nawet za cenę zamiany szpilek na trampki. Wszystkim tym, którzy martwią się oblaniem egzaminu, życzę pomyślności przy następnym podejściu. Głowa do góry! A ja, ponieważ zamówiłam już różowe felgi do mojego auta, a prawo jazdy śni mi się po nocach, przy następnym podejściu prawdopodobnie zrezygnuję z kamer, ponieważ jest to dla mnie zbyt stresujące w tak ważnym momencie. Przekonałam się o tym dziś. Jest to duży dyskomfort psychiczny zarówno dla mnie, jak i dla egzaminatora. Kilka kamer dookoła głowy i mikrofon przy ustach w takiej sytuacji przekładają się na duży stres. Tutaj nie ma żartów! Cabrio czeka w garażu, trzeba wziąć się do roboty. A nie tylko podś***. Trzymajcie za mnie kciuki, a o moich wygranych lub porażkach niebawem dowiecie sie z mojej strony internetowej.

Ja zdałam prawko za 2 razem i nigdy w zyciu nie dałabym się znwou namówić na podobne kursy i egzaminy ...masakra...i tak człowiek uczy sie ciagle jazdy itp...i w rzeczywistści jakbym miała jeździć jak na kursach i egzaminach dawno wolałabym drałowac na piechotę szybciej by mi to zajęło

  Zakaz prowadzenia pojazdów kat. B na 2 lata
Marcim B., Yvvone, a posiadacie na ten temat jakas konkretna i uzasadniona wiedze


Skoro dostał zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B to chyba logiczne, że nie może również nimi jeździć podczas kursu prawa jazdy, prawda (chociaż w Polsce to różnie bywa...)? Pogrzebię w internecie, może coś się znajdzie...

A i mam coś...
Zgodnie z treścią art. 84 kk, sąd może po upływie połowy okresu, na który orzeczono środek karny, uznać go za wykonany, jeżeli skazany przestrzegał porządku prawnego, a środek karny był w stosunku do niego wykonywany przynajmniej przez rok. Niestety, możliwość ta została wyłączona w przypadku, gdy zakaz prowadzenia pojazdów orzeczono w stosunku do osoby będącej w stanie nietrzeźwości.


Źródło: http://e-prawnik.pl/wyrok...wne,prawo-karne

A tu chyba można znaleźć odpowiedź na Twoje pytanie
Zakaz oznacza, że do momentu jego zakończenia nie może Pan prowadzić pojazdu.


Jeśli oczywiście wierzyć internetowi... No ale inne rozwiązanie byłoby nielogiczne.
Podejrzewam, że teorię możesz "zrobić", ale z jazdami musiałbyś się wstrzymać. Dodam, że egzamin teoretyczny jest ważny pół roku od zaliczenia go.

  Wypadek Skarbimierz Włościańska
własnie pokazywanie takich zdjeć moze przyczynic sie do tego ze ludzie uświadomią sobie co to znaczy mieć wypadek z jakimi konsekwencjami i wtedy zdejma moze noge z gazu


Choć jest to bardzo niepopularne twierdzenie to muszę się z tym zgodzić. Niestety na większość ludzi działają drastyczne środki - terapia szokowa. Oczywiście po pierwsze nie upublicznia się tego w internecie i nie podaje danych osób poszkodowanych.
Kiedyś, dawno temu jak chodziłem na kurs prawa jazdy ówczesny mój instruktor "soczyście" opowiadał np. o wypadkach z udziałem auta i rozpędzonego pociągu. Opowiadał ze szczegółami jak jako uczeń szkółki milicyjnej wezwany był z innymi żeby zbierać szczątki ludzkie wzdłuż torowiska. Obiecał pokazać zdjęcia ale nie doczekałem. Może i lepiej. Tak czy owak nawet (a może zwłaszcza) przed przejazdami kolejowymi z zaporami dokładnie sprawdzam czy nic nie jedzie.
Może nie za pomocą "drastycznych zdjęć" ale dopóki nie zacznie się szkolić przyszłych kierowców tak aby wiedzieli coś więcej poza tym jak zdać egzamin i na czym będzie polegał to nie ma co marzyć o tym, że będą jeździć bezpieczniej. I dopóki nie zacznie się dostosowywać polskich dróg do ilości aut nie ma co marzyć o większym bezpieczeństwie użytkowników tych dróg. Wszelkie inne próby wpłynięcia na zmniejszenie statystyk to pomysły zastępcze, mało skuteczne, pozwalające kolejnym pomysłodawcą lepiej zasypiać.

  o wszystkim i o niczym...
z moich pierdółek - odnawiam chęć na prawo jazdy...
trzy lata temu dostałam kurs na urodziny. zrobiłam go powoli, w rok. i instruktor mnie oszukał. w połowie mojego kursu przestał pracować w tej firmie i nic mi nie powiedział. później ciągle mówił, że źle jeżdżę i potrzebuję następnych lekcji, już płatnych poza kursem. i za każdą godzinę kaswał mnie 35 złotych. a na końcu do formularza wpisał mi 20 godzin jazd a nie 30, jak było w kursie.
później okazało się, że w tej firmie jazdy doszkalające są po 30 i co któraś jest gratis. ;/ no i oczywiście że powinnam mieć 30 godzin, bo za tyle zapłaciłam...

zniechęciłam się tym wszystkim. ;/ z jednej strony uważam, że fatalnie jeżdżę i nigdy nie będę miała prawka. a chce, bo lubię jeździć. z drugiej strony myślę, że on tak mówił, bo chciał więcej kasy. ;/

no i dziś na 11 mam jazdę z nowym instruktorem. znajomym koleżanki, robiłam mu stronę internetową. i boję się, że też powie, że fatalnie jeżdżę. że tamten mówił prawdę, a ja teraz sobie wmawiam, że tylko dla kasy. ;/

boję się...

  kurs pomiaowy
Witam Kolegę „dangol” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Na wstępie napiszę, że nie odnoszę się do żadnego oddziału SEP, lecz napiszę ogólnie o nauczaniu.
Cena za kurs nie jest żadną wykładnią. Cena jest uzależniona od ilości kursantów, częstotliwości kursów, wiedzy i umiejętności przekazywania danych przez wykładowców, materiałów pomocniczych itp.
Czas wykładów zależy od tematyki i co i jak zostało omawiane.
Parę lat wstecz byłem z prezentacją naszego programu w Środkowej Polsce na trzydniowym kursie zorganizowanym przez firmę xxx. Jeden z wykładowców przez ok. godzinę czasu wymieniał tylko normy i pkt z norm. W tym czasie kursanci usypiali a inni poszli do baru na piwo.
Szanowni Koledzy, na wykładach na studiach coś się dowiemy, może i dużo, ale aby być dobrym w danym przedmiocie, to musimy się sami uczyć w domu.
Tak jest podobnie z kursami na prawo jazdy. Ten kto zaliczy kurs i godziny jazdy, a nie będzie się dodatkowo uczył w domu, to na 95% jest pewne, że egzaminu z testów nie zda.
Ja często prowadzę takie szkolenia u nas w biurze, i zawsze wszystkim mówię aby kupili sobie dobrą książkę, poczytali publikacje w Internecie czy na tym forum, po czym, przyjechali na szkolenie zadając pytania czego nie zrozumieli. Wówczas takie szkolenie trwa 2-5 godzin.
Szanowni Koledzy, pomiary nie są aż takie trudne.
Trochę (nie mało) wiedzy, dobre mierniki i dobry program komputerowy, to jest prawie wszystko.
No i oczywiście bieżąca analiza zmian w aktach prawnych.

  Teoretyczne prawko przez internet?
Kurs teoretyczny na prawo jazdy będzie można robić w domu przez internet. Resort infrastruktury chce przygotować takie zmiany w prawie, by umożliwić e-learning.

Według cytowanego przez gazetę Andrzeja Bogdanowicza z ministerstwa, ogromną część wiedzy o przepisach ruchu drogowego można opanować w domu; za pomocą programów internetowych. Egzamin odbywałby się jednak metodą tradycyjną, w szkole nauki jazdy.

Przeciwnicy pomysłu tłumaczą, że na zajęciach mówi się nie tylko o przepisach, ale o konkretnych sytuacjach, które zdarzają się na drodze, omawia się je, zadaje pytania. Przedstawiciele resortu wyjaśniają jednak, że sposobem na rozwiązanie wątpliwości kursanta byłoby wprowadzenie internetowego wykładowcy, który kontrolowałby przebieg nauki i odpowiadał mailem na pytania.

PAP

  Może się na coś moge przydać??
Czoobek, nie bardzo się na tym znam ale jak to jest z takim umieszczeniem adresu forum, żeby pierwsza lepsza osoba szukająca na przykład w googlach hasła "nauka jazdy" wpadła na ten adres?



To dosc skomplikowana sprawa, kiedys bylo tak ze wystarczylo zglosic stronke do wyszukiwarki np. do netsprinta albo google i czesc piesni. Teraz roboty wyszukiwarek (tzw crawlery) grzebia po linkach do stron. CO to znaczy? Im wiecej odnosnikow do danej witryny na stronach w internecie - tym wiekszy "Page Rank" (status strony w np. google) Im wiekszy status strony - tym wyzsza pozycja w wyszukiwarce po wpisaniu przez usera slow kluczowych. Dla naszego forum sa to:

forum przyszlych kierowcow, forum nauki jazdy, forum prawo jazdy, szkoła jazdy, nauka jazdy, prawo jazdy, forum kursantów, kierowcy, kursanci, kurs jazdy, forum, osk

Opis strony ktory zakuma wyszukiwarka np gugielek:

Forum wymiany opinii wśród kursantów, forum przyszłych kierowców. Zapraszamy do dyskusji, forum szkół jazdy, twoje forum przed egzaminem na prawo jazdy.

Wiec tak to w skrocie wyglada. Istnieje szereg firm ktore zajmuja sie odpowiednim pozycjonowaniem i ustawianiem strony w wyszukiwarkach, ale niestety nie jest to tanie. Jesli jestes wnikliwa i chcialbys cos wiecej poczytac - przy okazji moze czegos sie dowiem na temat wypozycjonowania forum (a przydaloby sie) polecam wpisac w guglu slowo pozycjonowanie stron i poszukac wszystkiego co z tym zwiazane.

Mam nadzieje ze pomoglem?

PS Mam nadzieje ze wkrotce google tez zatrybi indexacje i robot guglowy przeleci nasze forum

  Prawo Jazdy
Witajcie forumowicze
W dniu 11 listopada o godzinie 9.00 rusza niepowtarzalny kurs nauki jazdy w Lanette Akademia Bezpiecznej Jazdy. Założeniem kursu jest aby w długi weekend listopadowy przeprowadzić cały kurs teoretyczny z zakresu prawa o ruchu drogowym. Jeśli macie ochotę zrobić kurs kat. B szybko i tanio to zapraszamy właśnie do nas .
Więcej szczegółów pod numerem tel. 234-82-35 w godz. 10-18 lub na naszej stronie internetowej www.abj.gliwice.pl, zapraszamy Was również osobiście do naszej siedziby w Gliwicach ul. Chorzowska 4.
Sprawdź Nas i Nasze ceny

  W którą stronę skręcaliście na egzaminie z Koszykarskiej??
Witam,

to bedzie moj chyba jedyny post. Zdalem egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem i dwa słowa dla tych co maja jeszcze zdać. Z koszykarskiej skręcałem w prawo, potem koło elektrowni Łęk, rondo Czyżyńskie (skręt w Lewo), rondo Lewandowskiej 2x, jakieś osiedla i parkowanie, Nowochucka i z powrotem na koszykarską. Egzaminator był bardzo sympatyczny i w ogóle obeszło się bez żadnych problemów i niepotrzebnych stresów. Ale to nie jest istotne. Moim zdaniem jeżeli chce sie zdac prawo jazdy za pierwszym razem to przede wszystkim trzeba wyjeździć więcej niz 30 godzin na kursie. Moim zdaniem 60 h to jest minimum. OK, to kosztuje troche, ale uważam że lepiej zainwestować w kurs ktory uczy czegoś, niż potem płacić za egzaminy na koszykarskiej, ktore już nie ucza, tylko stresują człowieka. Ja wyjeździlem przed egzaminem 60 godzin, mój kolega 90 h (!) i zdaliśmy za pierwszym razem. Na egzaminie spotkałem kolesia po kursie, czekalismy na egzamin i tak gadaliśmy o prawku i sie pytam ile godzin wyjezdził - mówię ze 60, a on - a po ch*** tyle, 30 wystarczy - no i koleś nie zdał, bo zrobił jakiś głupi błąd. Zresztą pamiętajcie - od nas - przyszłych kierowców zależy bezpieczeństwo na drodze. Lepiej nabrać jak najwiecej praktyki na kursie. I pamietajcie - nawet jak zdacie to nie znaczy w cale ze umiecie jezdzic - NIE, NIE UMIECIE, dopiero po wielu tysiacach kilometrow, po paru latach przejechanych mozna powiedziec, ze sie wzglednie umie jezdzic. Na drodze zawsze cos moze człowieka zaskoczyc. Zreszta niech przestroga beda chocby zdjecia z wypadkow publikowane na roznych portalach internetowych. SPIESZ SIE POWOLI. To tyle ode mnie.

Pozdrawiam

  Opinie o Auto Szkołach :-)
Witam wszystkich.
Ja tez jestem zainteresowana kursem na prawo jazdy. Przejrzałam oferty szkół z Bełchatowa znajdujące się na stronach internetowych /niektóre nawet dość interesujące/. Uważam, że normalna auto szkoła powinna posiadać:
- biuro czynne w wyznaczonych godzinach
- kilka samochodów do nauki jazdy.
Strona internetowa MATI-CAR informuje, że to szkoła, która posiada biuro w „teczce” czynne na sali wykładowej oraz tylko jeden samochód /co będzie jak nastąpi awaria – uszkodzenie samochodu?/. Ja takiej szkoły w ogóle nie brałabym pod uwagę

  Opinie o Auto Szkołach :-)
Witam wszystkich.
Ja tez jestem zainteresowana kursem na prawo jazdy. Przejrzałam oferty szkół z Bełchatowa znajdujące się na stronach internetowych /niektóre nawet dość interesujące/. Uważam, że normalna auto szkoła powinna posiadać:
- biuro czynne w wyznaczonych godzinach
- kilka samochodów do nauki jazdy.
Strona internetowa MATI-CAR informuje, że to szkoła, która posiada biuro w „teczce” czynne na sali wykładowej oraz tylko jeden samochód /co będzie jak nastąpi awaria – uszkodzenie samochodu?/. Ja takiej szkoły w ogóle nie brałabym pod uwagę



Witam!!!
Ja osobiście skorzystałam z usług szkoleniowych auto szkoły MATI - CAR i jestem bardzo zadowolona. Cena jak najbardziej mi odpowiadała, do tego badania gratis oraz materiały szkoleniowe. Szkolenie teoretyczne przebiegło bardzo szybko, mała grupka ludzi - nie ma takiego prrzepychu. mnie to bardzo odpowiadało. Super instruktor, bardzo miły i co najważniejsze cierpliwy....:) Poźniej jazda i zdany egzamin za pierwszym razem.
Uważam ze takie małe auto szkoły mają swoje plusy... nie ma w nich sztucznego przepychu i traktuja każdego indywidualnie, a nie tylko tak aby odbębnić swoje i wypchnąć na egzamin!
WIELKI PLUS DLA TEJ SZKOŁY!!!!

  Adrenalina
SZKOŁA JAZDY SUBARU - Kielce i okolice

Opis:

Szkoła Jazdy Subaru powstała w 2000 roku z pasji do samochodów i z myślą o bezpieczeństwie. Naszym podopiecznym oddajemy do dyspozycji nie tylko szybkie samochody, ale przede wszystkim nasze doświadczenie, wiedzę oraz doskonały obiekt treningowy – Tor ‼Kielce”.
Program:

Krótki kurs z zakresu bezpieczeństwa jazdy. Briefing na temat toru jazdy w zakręcie, nauka podstawowych technik skręcania, technik wywołania, kontroli opanowania poślizgu.
Trening w samochodzie uczestnika pod okiem doświadczonego instruktora.
Czas trwania: 40 min. dla 1 osoby.
Uwagi:

Wymagane prawo jazdy kat. B.
Lokalizacja:

Tor ‼Kielce” - MIEDZIANA GÓRA.

Do nabycia w sklepie internetowym http://www.razdwatrzy.net

  Dolce vita
SJS EXPERIENCE - Kielce i okolice

Opis:

Na bazie doświadczeń Szkoły Jazdy Subaru powstał SJS Experience oferujący jazdy za kierownica niecodziennych, sportowych samochodów.

Program:

Kurs z zakresu podstaw niecodziennej sztuki jazdy – driftingu . Krótkie zapoznanie w tajniki driftingu, zapoznanie z podstawowymi technikami prowokowania poślizgu, trening na kultowym samochodzie japońskich drifterów jakim jest Mazda RX8 bez kontroli trakcji.
Czas trwania: 20 min. dla 1 osoby.

Uwagi:

Miejsce wykonania usługi: tor ‼Kielce” .
Wymagane prawo jazdy kat. B.
Lokalizacja:

Tor ‼Kielce” - MIEDZIANA GÓRA.

Do nabycia w sklepie internetowym http://www.razdwatrzy.net

  Ogłoszenia o miejscach pracy
Miejski Zakład Komunikacyjny w Jeleniej Górze

ogłasza nabór
na wolne stanowisko
Kierowca autobusowy - 5 osób
w niepełnym wymiarze czasu pracy -tj. 3/4 etatu

Wymagania niezbędne:
- wykształcenie zawodowe,
- prawo jazdy kat. D,
- zaświadczenie o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu osób,
- orzeczenie lekarskie o zdolności wykonywania zawodu kierowcy autobusowego,
- orzeczenie o sprawności psychotechnicznej,
- dyspozycyjność,

Oferty proszę składać w Sekretariacie MZK w terminie do 23 marca 2007 r. lub przesyłać na adres : MZK Jelenia Góra,
ul. Wolności 145 lub drogą internetową : mzkjg@ pbox.pl

  4 kolka
moi internetowi przyjaciele, slyszalem, ze egzamin z prawa jazdy trzeba zdawac tam, gdzie sie jest zameldowanym, czy to prawda?
aktualnie mieszkam w kraku i tu bym przechodzil przez kurs, ale zameldowany jestem w new sracz city, wiec byloby troche problematycznie jechac specjalnie w pizdu dla jakiegos egzaminu

jak to jest?

  Pat Parelli
> Tomku przecież kursy (bez konia) nie są tak strasznie drogie...

Podobnie jak kursy prawa jazdy bez samochodu

> Wybacz nie będę pisac o technikaliach

A widzisz, właśnie Ty albo Jarek moglibyście cosik napisać. Zwłaszcza Jarek, skoro ma świeżo w pamięci kurs ! Proszę, napiszcie co i jak, jak przebiegają w praktyce ćwiczenia, jaki jest plan dnia, co w rzeczywistości się osiąga itd. O wiele bardziej do mnie przemówi takie "żywe słowo" niż gładkie hasła ze strony internetowej.

Pozdrawiam !

  Ride With Your Mind
co do marketingu to sie mylisz - piłki, pasy, ksiazki i video do samodzielnego cwiczdenia mozesz nabyc w internecie. nawet ubiór i podkładnkipod siodło.

do tego mozesz sie szkolic i zostac instruktorem. Skads to znajome?

PS
mozna tam znaleźć autobiografię Mary Welness : imponujaca to nie jest, za ntym razem zdała praktyczny egzamin na instruktora, miała dosyć handlu gaśnicami i zaczęła dawać lekcje jazdy konnej, i wtedy odkryła, że do półparady są potrzebne mięśnie brzucha a nikt jej tego nie powiedział (to jak zdała egzamin na instruktora). a ze z wyksztalcenia jest fizykiem to wierzyła, ze jest jakas nauka za sztuką jazdy konnej. kurde niezle. ale potem pisze tak jak przewidywałem - oparła się na biofeedbacku, tańcu, ćwiczeniach ruchowych, sztuki walki, cwiczenia Feldenkreisa i Alexnadra (właśnie - fizjoteriapia!) .. kursy psychoterapii, no niech to szlag - programowanie neurolingwistyczne - PANNA JESTES PRZEDMIOTEM MANIPULACJI I PODDAWANA JESTES WYKLEJ SUGESTI!

I jest! W ich dziecinstwie dawała im lekcje a pare lat pozniej jedna prawie załapała sie do kadry. Zajebiscie, dzieki tym paru lekcjom ...

  Prawko
Ja pamietam, ze mialam rozne tematyczne jazdy. Np cala godzina jezdzenia po wzniesieniach, gorkach itp Albo po bardzo waskich drogach, ktore skladaly sie z samych zakretow, takie serpentynki. Bardzo sie na nich balam jezdzic 60km/h, a instruktor mi kazal Bardzo czesto parkowalam w miescie na parkingach, przodem i tylem prostopadle, przodem skosnie i koperte. Jezdzilam tez w nocy i poza miasto, a ja zdawalam kurs na starych zasadach, gdzie trzeba bylo miec tylko 20h wyjezdzonych. U nas jest o tyle dobrze, ze mamy regionalna strone internetowa, na ktorej sa wymienione wszystkie szkoly nauki jazdy i po nauce w tej szkole mozna wystawiac komentarze co bylo dobre, a co zle, ktory instruktor jak uczy, jakie ma podejscie. Z czystym sumieniem pisze, ze naprawde sie nauczylam jezdzic jak juz mialam prawo jazdy.

  Pomysł na biznes: firma szkoleniowa
Przedstawiłem pomysł na biznes. Pokazałem - że takie materiały szkoleniowe
można kupić - i samemu takie kursy uskuteczniać. A tu padają wypowiedzi:

1. Swietna postawa.

     ech :(((

2. Istny kabaret :)

3.Czy aby napewno chodzi o szkolenie i nauczanie kogokolwiek , czegokolwiek ,
czy aby tylko o sprzedaż broszur , książek , w jak największej ilości?

Powiem tak: jest to jakiś pomysł na biznes. Można go twórczo rozwinąć (np.
kursy korespondencyjne, itp.). Jeżeli chodzi o poziom większości szkoleń - to
i tak jest to raczej dno - za to ceny jak Himalaje. Co do mnie: ja się w
kursy nie bawię (przynajmniej na razie), w życiu wziąłem udział w 2: na prawo
jazdy i obsługi kompa :-) Kursy typu: "sztuka asertwności", "mowa ciała",
itp. - to dla mnie nieporozumienie - ale to jest tylko moje zdanie,
oczywiście mogę się mylić. Ja jestem prostym chłopakiem :-) i rozumiem rzeczy
typu: "kurs obsługi wózków widłowych" - ale już np. "Kurs asertywności" - to
dla mnie nieporozumienie. JAk chcę jakieś informacje - to idę do księgarni i
kupuję książkę, lub szukam po internecie. Ale może KOMUŚ się przyda taki
pomysł. Wskazałem - gdzie znalazłem materiały do prowadzenia tego typu
kursów. Natomiast co do dopowiedzi na pytanie:  "Czy aby napewno chodzi o
szkolenie i nauczanie kogokolwiek , czegokolwiek ,
czy aby tylko o sprzedaż broszur , książek , w jak największej ilości?" - to
wg mnie - zawsze chodzi o pieniądze.
Może jest to pomysł dla kogoś. Na pewno nie dla wszystkich. Ja do Was łapy po
kasę nie wyciągam za tego typu rzeczy, więc po co te komentarze?

Piotr Słotwiński
http://www.obywatel.com


  Cięcia na torach
Cięcia na torach
aa 12-11-2004 , ostatnia aktualizacja 12-11-2004 18:57

Zainteresujcie się nowym rozkładem jazdy pociągów, który będzie obowiązywał
od połowy grudnia. W stronę Kutna mają kursować tylko trzy pociągi na dobę -
pisze w mailu do redakcji czytelnik.

I kontynuuje: - Czyż to nie jakaś farsa, by byłe miasto wojewódzkie miało
tylko tyle kursów? I to w jakich godzinach? Piąta, ósma, czternasta i to
wszystko. Nie ma już połączeń z Sierpcem... jak tak dalej pójdzie, to w ogóle
nie będziemy mieli komunikacji kolejowej.

Czy to prawda? Wczoraj postanowiliśmy sprawdzić.

Obecnie z Płocka wyrusza osiem pociągów: sześć do Kutna oraz po jednym do
Warszawy i Łodzi. - W przypadku płockich kursów też należy spodziewać się
redukcji - potwierdzają w PKP w Kutnie i na dworcu w Płocku. Ale oni też nie
znają jeszcze szczegółów. A kolejowa centrala nabrała wody w usta, szczegóły
ma ujawnić dopiero pod koniec listopada. Na swojej stronie internetowej
informuje jednak, że w całym kraju rozkład jazdy ma być odchudzony o 96
połączeń regionalnych (teraz jest ich 3,4 tys.).

Według rzecznika prasowego PKP Jacka Prześlugi, głównym powodem cięć jest
nierentowność niektórych połączeń oraz zgłaszana przez samorządy rezygnacja z
ich zamawiania.

Jak dodaje Prześluga, organizatorem i instytucją finansującą kolejowe
przewozy regionalne są właśnie urzędy marszałkowskie. To ich zadaniem jest
koordynacja polityki transportowej na swoim terenie i ustalanie priorytetów
przewozowych (kolej czy autobus?). - Jeśli jakiś kurs będzie zlikwidowany, to
wynika to z tego, że nie był nim zainteresowany samorząd wojewódzki -
uzupełnia Anna Hyrlik, rzecznik prasowy PKP Przewozy Regionalne.

Nowoczesne elektryczne

Co ciekawe, samorząd województwa chce właśnie kupić dziesięć nowoczesnych
pociągów elektrycznych. - Będą estetyczne, bezpieczne i, co ważne, o wiele
szybsze od obecnych - zachwala Bogusław Kowalski, wicemarszałek województwa.
Liczy, że nowa jakość przekona wielu pasażerów, by właśnie dla kolei
porzucili autobusy i własne samochody. Pociągi miałyby się pojawić na torach
w drugiej połowie 2006 r.; zostaną przekazane powołanej w lipcu
spółce "Koleje Mazowieckie". Będą kursować na trasach dojazdowych do
Warszawy, m.in. z Płocka i Ciechanowa. Na nowy tabor Mazowsze chce wydać ok.
200 mln zł. Plany Kowalskiego krytykuje Krzysztof Rytel, ekolog z Centrum
Zrównoważonego Transportu. - Za pieniądze, które wyda Mazowsze, można by
odnowić prawie wszystkie stare wagony jeżdżące po całym województwie - wytyka.


  WieÂści z Chin od McZapkiego
No, wreszcie dorwalem putty i udalo mi sie obejsc tutejsze
zabezpieczenia cenzorskie. Widze ze moj poprzedni tekst nie doszedl.

: A ciekawe czego tak si? boi w tym autobusiku?

Autobus nowy, klimatyzowany i bardzo porzadny, byl tylko jeden
feler ktory tkwil miedzy fotelem a kierownica.
Feler ten powodowal gwaltowne skrecanie na lewy pas w celu
spychania ryksz do rowu (tak dla checy).
Ale przezylem, z ciezarowkami sie nie pojedynkowal,
pomijajac wyprzedzanie po poboczu z prawej strony.
Jak juz ciagne ten off-topiczny temat, to pomijajac kierowcow
sa tu calkiem niezle rozwiazania, ktore gdyby byly w Polsce
to by przygwozdzily PKP jeszcze bardziej.
Np. busy sypialne z pietrowymi lozkami.
Znajomy zalatwiajac wize jechal do Warszawy jakas prywatna
linia za 35zl w nocy i przyznal ze troche zaoszczedzil
ale byl "wymiety". wiem ze sa tez dluzsze kursy PKS, PKP ma fuksa
ze busiarze nie biora przykladu z Chin.

Zdjec niestety nie moge przeslac, tutejsze komputery
maja zdemontowane cd-romy, nawet jak maja usb to maja
chinskie win98 i nie mam jak przegrac z karty CF
(na szczescie w punkcie Kodaka przegralem na CD i moglem
pamiec skasowac ale wczorajsze filmy z parowozami znow ja
zapelnily).

Jestem po nocy spedzonej w tutejszej rzezni - niby ekspres,
ale sprzedaja tez bez miejscowek, Chinczyk przy Chinczyku
w bezprzedzialowcu, nie bylo gdzie bagazy podziac,
wagony z rezerwacja wykupione na pare dni naprzod, pociag
do Moskwy wykupiony na caly sierpien (pacany uruchamiaja raz
czy dwa na tydzien) - bariera jezykowa straszna,
na szczescie kupilem w internecie angielskie tlumaczenmie
chinskiego rozkladu jazdy wraz z formularzem zamawiania biletu
co ratuj mi skore).
Pociagi na glownych liniach klimatyzowane, wagony o wygladzie
europejskim, v=160km/h, osobowe tez czesto klimatyzowane,
v=120km/h. tory z przytwierdzeniem sprezystym, siec trakcyjna
podobna jak na kolejach DB.
Kontrastuje to bardzo z zabiedzona Rosja, siec polskompensowana,
transsib trzyma sie glownie na cwiekach, a wagony sa toporne
i drewniane. Takie wagony w Chinach mozna znalezc na prowincjonalnych
liniach, np. ta z parowozem, nawet nie byla w urzedowym rozkladzie
jazdy bo zdajesie ze ja sprywatyzowali.

Pozdrowienia z schizofrenicznego kraju ,
Mc


  Prawo jazdy we Wrocławiu?...

Mam zamiar podjąć kurs nauki jazdy we Wrocławiu. Wiele firm
oferuje swe usługi, dlatego nie wiem, na którą się zdecydować.



A czy ktos wie gdzie w internecie mozna znalesc testy na prawo jazdy?


  Testy na Prawo Jazdy
Witajcie....
Poniewaz moja kobieta szykuje sie do kursu (narazie sie rozpedza) chacialem
znalezc dla niej jakies aktualne testy teoretyczne....
Moze ktos z was ma lub wie gdzie znalezc w Internecie aktualne testy (te
komputerowe)?
Bede bardzo wdzieczny...

  Ceny biletow miedzynarodowych

Rzeczywiście, niestety nie ma algorytmu.



Bez przesady. Algorytm jest i to prosty. Wystarczy zsumowac ceny przejazdu
w poszczegolnych krajach wg tabel (niestety w kazdym kraju innych) km-cena
przejazdu wyrazonych w EURO. Odleglosci od stacji granicznych do fizycznej
granicy panstwa sa podawane w rozkladach jazdy (... niemal wszystkich poza
PKP oczywiscie !) Cenniki sa drukowane w niektorych rozkladach (np. w MAV)
kiedys znalazlem gdzies w Internecie cenniki (tabele) CD i ZSR, nigdy nie
widzialem
CFR - oprocz kajetu kierpocia.

Osobna sprawa pozostaja znizki, rozne w roznych krajach w zaleznosci od relacji.

Ta wiedza jest czasami podawana dosyc dokladnie np. w rozkladzie MAV lub
prawie dokladnie CD, ZSR, lub wogole PKP lub z bledami (PKP-WWW).

Kiedy liczylem ceny wg w/w tabel i znizek i sie mniej wiecej zgadzalo.
Ciekawy jestem z jakim kwantem czasowym jest zmieniany kurs EURO bo w PKP
mozna kupic bilet w tej samej relacji w tej samej cenie pomimo zminy kursu
EURO ???!!!???

Tak wiec mysle, ze kluczem do obilczenia ceny przejazdu jest:
- dotarcie do tabel z cennikami przejazdow wg taryfy miedzynarodowej
   w kazdym z krajow przejazdu
- dotarcie do zestawienia odleglosci (rowniez dla stacji granicznych-granica
panstwa)
- wyliczenie ceny za przejazd w kazdym kraju przejazdu osobno
- odszukanie mozliwych znizek i zastosowanie ich do wyliczonych wczesniej sum
   (UWAGA: czasami znizka ma inna wysokosc w kazdym z krajow przejazdu)
- zsumowanie calosci

A czy ktos z Was ma informacje nt. taryfy wsch-zach ???? Powoluje sie na nia
m.in. PKP, ZSR ...itp.

pozdrawiam,
PABLO


  gladka a gwintowana?

Zgadzam się. Wiele jest takich rzeczy, które ułatwiają robienie
krzywdy bliźnim: instalacja gazowa w mieszkaniu, elektryczna, trut-
ka na szczury, chemikalia powszechnie dostępne (można wsypać do
zbiornika z wodą)... i nie wymaga się na to pozwoleń, egzaminów...



Zakladanie instalacji gazowej, elektrycznej nie wymaga znajomosci
tematu? Kto Cie tak strasznie oszukal?

Chodzi mi o dobrowolność odbywania tych kursów. Widząc powodzenie
kursów np. komputerowych, Internetowych - czemu nie przyjąć, że
większość chyba świeżo upieczonych nabywców broni sama się zgłosi
na taki kurs?



Pokaz mi pracodawce najmujacego taka np sekretarke ze wzgledu na kurs
poslugiwania sie bronia.

Przecież są to (tak jak i TY) ludzie odpowiedzialni, którzy zdają
sobie sprawę z tego, że przy nieumiejętnym posługiwaniu się takim
narzędziem mogą sobie i innym zrobić krzywdę.



Co wspolnego z kursem komputerowym ma kurs poslugiwania sie bronia?

A TERAZ JAK JEST? "Pierwszy-lepszy" robi prawo jazdy (w razie cze-
go da łapówkę...), kupuje se samochód, schlewa się... i efekt ten
sam.



W razie czego da lapowke - dlaczego jako argumentu uzywasz marginesu?
Teraz jest tak, ze 'pierwszy - lepszy' przynajmniej wie jak biegi
zmieniac i ma jakies pojecie jak sie na drodze zachowywac.

Po prostu masz zbyt duże zaufanie do oficjalnych procedur, a za
małe do ludzi. Poza tym ja proponuję dość ostrą egzekucję prawa
w takich przypadkach, a nie tam tylko "zabranie prawa jazdy".



A na kij mi ostra egzekucja prawa skoro jakis dupek na mnie bedzie sie
uczyl jezdzic. Fajny napis na nagrobek: 'ale go skazali' :.

Marek



--

MG++ SG+ SD+ K p+ Z H-- D+ k- f SC++ T++          CP2020 L5K M:W W:M
Ignorancja to blogoslawienstwo.   Pozwala wiara zostapic nauke - tej
pierwszej dajac przymioty tej drugiej.


  Pozwolcie ze sie przedstawie...
Artur Skura powiada :

| Tak. Bardzo dobrze, że profesor uczy Emacsa.
| Ty tak serio ?

Otóż środowisko akademickie a zwłaszcza kadra naukowa ma pewien
wpływ na część tzw. inteligencji. Oraz na studentów.



W ogóle wszyscy mają pewien wpływ na wszystkich.

Następna sprawa: mam obok gazetkę "Microsoft dzisiaj". Na czwartej
stronie okłądki jest wielki napis "52 ze 100 największych sklepów
internetowych korzysta z serwera baz danych Microsoft SQL Server (TM)".
I oni robią z tego podstawę dla działań marketingowych.



,,I to jest ich zbójeckie prawo''.

I teraz mamy sytuację, w której wiadomo, że Windows/Word nie nadaje się
do pisania bardziej złożonych prac z wielu dziedzin, do opracowywania
tekstów wielojęzycznych itp. "Wiadomo". Wie część zainteresowanych,
natomiast reszta nie.



Mamy również sytuację, w której wiadomo, że po wypadku przy prędkości
50 km/h pieszy ma nieporównywalnie większe szanse przeżycia niż przy 60.
"Wiadomo". Ergo profesorowie powinni prowadzić kursy na prawo jazdy.

I już sam fakt, że student pierwszego roku prawa zobaczy po raz
pierwszy w życiu słówko "GNU" na Uniwersytecie a nie (tutaj wstawiamy
komputer  14-letniego kuzyna, ulotki anarchistyczne i co tam jeszcze)
ma swoją wymowę.



Sugerujesz, że studenci prawa są mniej samodzielni umysłowo
od pozostałych ? A ile ważysz ;) ?

| PS. Człowiek prowadzi też kilka innych b. interesujących wykładów
| (lingwistyka komputerowa, LaTeX itp.),
| A sądzisz po specyfikacji czy implementacji tychże wykładów ?
Oj, żebym tam mógł bywać, to by było po implementacji. Na razie człowiek
ma u mnie dużego plusa za parę innych rzeczy i nie mam powodu
przypuszczać, żeby to zrobił źle.



Nie ujmując nikomu zasług, dla określenia wykładu interesującym
zwykłem oprócz oceny tematyki stosować kryterium umiejętności
dydaktycznych prowadzącego - zwłaszcza jeśli po zapisaniu się
obecność jest obowiązkowa.

Zresztą może się przemogę i wybiorę choć raz...



Jeśli chciałbyś się dowiedzieć, w jakich okolicznościach kraje
członkowskie fundują obiad członkom komitetu ISO podczas konferencji
plenarnej lub innych zajmujących ciekawostek z regulaminu tejże
organizacji, to polecam wykład o SGML. Oczywiście wszystko ma swoje
dobre strony - wreszcie miałem czas przeczytać Pratchetta w oryginale.

Piotr Sawicki


  błędy na stronie KZK GOP

W rozkładach jazdy dostrzegłem klika błedów (nie wiem, jaka jest ich skala,
gdyż nie oglądałem wszystkich rozkładów).



Nie powiem. Czasami się zdarzają. Winią względy techniczne.

Ot, w godzinach odjazdów ostatnich
kursów autobusów na niektórych liniach czas odjazdu z przystanków
późniejszych następuje wcześniej niż z przystanków wcześniejszych.



A to jest inteligencja skryptu, który czasami kieruje się własnymi
prawami. :))

Tytułem przykładu: linia 723- wycinek rozkładu



O jejku, ale badziew wyszedł. :-((

Może jest ktoś na grupie z KZK i postara się coś z tym zrobić? Byłoby
wtenczas już całkiem świetnie :)



Właśnie usuwam usterkę :))

Aha. I jeszcze coś. Dlaczego na stronie KZK nie ma rozkładów jazdy
komunikacji nocnej? Toż i z niej czasem przychodzi człowiekowi korzystać!



Linie nocne zawsze cieszyły się niskim stopniem prawidłowości
realizacji. To był argument, ktory zadecydował, że nie ma ich w
rozkładach internetowych. Poza tym tak do końca nie wiadomo, czy
wszystkie linie wypisane na przystankach (lub też nie) są
ogólnodostępne. W liniach personalnych lubuje się np. PKM Sosnowiec,
choć nie tylko. Pisał niedawno Paweł Niemczuk o "uprzejmym" kierowcy z
PKM Gliwice...

Andrzej 'ASO' Soczówka
   "Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,
    Ogarnie wszystkie promienie jej ducha;
    Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi."


  [www] Weryfikacja rozkładów

Wiele razy rozpętywana była tu burza na temat błędów wszelakich w
internetowych rozkładach jazdy KZK GOP. Nie zaprzeczę, błędy były i zapewne
jeszcze są, z różnych powodów, ale to nieistotne teraz z jakich.



Tak się zastanawiam nad kwestią oznaczania zjazdów chorzowskich pociągów.
Niektóre są oznaczane jako Z - "kurs do Chorzowa Rynku, a nastepnie zjazd do
zajezdni Zawodzie", a niektóre jako C - "kurs do Chorzowa Rynku". W praktyce
niczym się to nie różni, bo i tak potem robią handlowy kurs zjazdowy do
zajezdni.

Chodzi o poc.115,117,331,332,601 i 607. Co akurat KZK miało na myśli tak je
wyodrębiając? Żeby ponownie skasować bilet na Rynku? To dlaczego w takim razie
w poc.111,113 czy pozostałych szóstkach nie trzeba?

Taka dygresja jeszcze o nowej organizacji ruchu i rozkładach - głównie
przystankowych. Na Chorzowie Rynku wszystko ładnie jest zorganizowane. Nie ma
żadnego jeżdżenia w kółko co w zeszły piątek przyjęło niespotykane rozmiary -
ze względu na chyba awarię zwrotnicy 9 i 17 wjezdzały na tor prawy.

Na rozkładach kursy zjazdowe są fatalnie opisane. Jest wyszczególnie zbiorcze
linii 6,11,12 31 i 33 dla kierunku Chorzów Batory Zajezdnia, lecz ujęte sa
tylko kursy zjazdowe nocek linii 11 (1 kurs), 12 (2 kursy) i wszystkie 31
oznaczone literką A - wydłużone do zajezdni Zawodzie. Taki paradoks. 3 kursy
spełniają tylko kierunek z nagłówka, a 5 pozostałych nie. Brak tam wszystkich
dziennych i wieczornych zjazdów linii 6,11,12 i poc.331 i 332, bo dwa pozostałe
przebierają się w 37.

Ale i tak największym grzechem jest wpisanie rozkładu linii 36 pod dni robocze
i opisanie, że w wolne nie kursuje.

Równiez szkoda, że nie ma żadnej zmianki o nocnych kursach 12 na trasie Bank -
Metalowców. Z rozkładów tabliczkowych wynika, że po 00.00 jest cicho i głucho,
a ruch jednak jest dosyć spory. W internecie też trudno na nie trafić. Czemu to
nie jest jako nocna 6 :/.

ff


  Lewada! TAK czy NIE?
"Może ja czegoś nie wiem, ale wydawało mi się, że "Lewada" nie organizuje kursów dla początkujących z nauki jazdy, tylko kursy dla osób już jeżdżących. Ja byłam wtedy w najsłabszej grupie i nie było nikogo, kto by nie potrafił anglezować"

A łowszem , łowszem., jednak tak. DOśc czesto widziałam doroslą dziewczyne na koniu , kon znudziwszy sie długim staniem ruszył leniwym stępem przed siebie a dziewczyna krzyczała "oj, STÓJ , STÓJ, zatrzymajcie go !!!!!!!!" Kilkoro dzieci ledwo anglezujących też było .Trudno jej zarzucac , ze sie bała, początkujacy ma święte prawo bac sie wszystkiego ale lekko dziwiło mnie to , bo jednak to mial byc kurs uczący własnie jakichs trudniejszych elementów, szlifujących szczególy, zapewniający odpowiednio wyszkolone konie osobom ktore solidne podstawy jazdy rekreacyjnej juz mają.

"Każdy jeździł na przynajmniej średniozaawansowanym poziomie i nauka polegała bardziej na szlifowaniu niektórych elementów"

jak widac jeszce raz : co innego lato , co innego zima. latem te kursy troche przypominają przerób na taśmie: dużo , szybko, byle jak .,

" więc chyba Tobie nie powinno przeszkadzać to, że koń może ponieść"

Akurat mi sie nie trafiło , ale opisuję sytuację ogólnie i stawiam sie na miejscu innych osób też.

"Wydaje mi się, że chyba zbyt wiele oczekiwałaś po tym kursie, albo mylnie zrozumiałaś jego program.[/quote]"

Program zrozumialam bardzo dokładnie ( nawiasem mówiąc pare lat temu byl on bardziej szczególowy niż teraz), na jego podstawie zdecydowałam sie na kurs pojechać, jeszce wysyłalałam szczególowe pytania do organizatorów co umiem i czego nie umiem. Wpisy na stronie internetowej klubu , że jest tam "super jedzonko, wspaniałe ogniska i podchody" nie wywarły na mnie wrażenia
Dzieci na moim kursie były nim zachwycone, ślicznymi konikami, ogniskami, podchodami, zabawą, pysznym jedzonkiem, opieką dydaktyczną itp. . Ja mniej.
Rzeczywiscie , oczekiwałam więcej .

Dobrze ze tak szczególowo o tym tu rozmawiamy , bo osoby zainteresowane tematem moga sobie sami wyrobić zdanie, a im wiecej informacji tym lepiej.

Aha, jeszcze jedno , w Lewadzie gotują naprawdę dobrze

  PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie
Pierwszy przejazd... do naprawy

Wśród strzelających w niebo fajerwerków i kłębów kolorowego dymu wyruszał w poniedziałek w swój pierwszy kurs z VIP-ami najnowszy i najdłuższy warszawski tramwaj. Wczoraj zamiast wyjechać na trasę, został w zajezdni. Powód -tramwajarze wytknęli producentowi, że pojazd hałasuje na rozjazdach jak skład z lat 60.

- Czy się zdenerwowałem? I to jak -mówi "Rz" prezes firmy PESA Bydgoszcz Tomasz Zaboklicki. -Przyczyną stukotu mogą być błędy popełnione w czasie montażu elementów wózków jezdnych. W ciągu czterech dni powinniśmy usunąć usterkę -zapowiada.

Tramwaj 120N miał od wczoraj do końca września wozić pasażerów na linii 36 z Wyścigów na Marymont. Na trasę w ogóle nie wyjechał, czego nie zauważyli twórcy strony internetowej Urzędu Miasta (według nich nowy pojazd kursował po mieście).

Pięcioczłonowy tramwaj z Bydgoszczy ma prawie 32 m. Jak twierdzi producent, to najdłuższy tramwaj w Polsce. Po Elblągu jeździ jego krótsza wersja, składająca się z trzech członów. W tamtym mieście tramwaj nie hałasuje, jeździ jednak po innych torach - o węższym rozstawie.

W czasie poniedziałkowego inauguracyjnego kursu warszawiacy chwalili nowoczesny wygląd tramwaju, ale narzekali na duchotę mimo włączonej klimatyzacji. Z placu Bankowego pojazd ruszył z otwartymi drzwiami, stwarzając zagrożenie dla pasażerów. Według prezesa Zaboklickiego motorniczy zapomniał włączyć klimatyzację i odblokował system uniemożliwiający jazdę z otwartymi drzwiami.

Do końca października do Warszawy ma dojechać w sumie 15 takich tramwajów z Bydgoszczy. Będą kosztowały 89 mln zł. Część tej kwoty zwróci Warszawie UE.
kmaj


http://www.rzeczpospolita...szawa_a_11.html

  Kurs (cz. teoretyczną) na prawo jazdy zaliczysz w internecie
Zamiast siedzieć 30 godzin na wykładach, kandydaci na kierowców będą mogli w domu poznawać przepisy ruchu drogowego. Resort infrastruktury chce, żeby od przyszłego roku kursanci mogli zaliczać teoretyczny kurs prawa jazdy przez internet - czytamy w dzienniku "Polska".

- W projekcie ustawy o kierujących pojazdami jest zapis, że teoretyczną część kursu można będzie zaliczyć na odległość, na przykład przez internet. Chcemy, żeby Sejm przegłosował projekt najpóźniej w kwietniu - potwierdza Jakub Dąbrowski, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Skąd ta zmiana? Po pierwsze, przepisów można nauczyć się samemu z podręcznika, po drugie, wiedzę i tak potwierdza się na egzaminie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. A po trzecie, takie rozwiązanie znakomicie sprawdza się na Zachodzie, np. w Anglii czy USA.

Zmiana na pewno uderzy po kieszeni szkoły prawa jazdy, gdzie kursanci będą musieli już tylko odbywać jazdy. Nic dziwnego, że już podnoszą się krytyczne głosy. Bogdan Kulawiak, dyrektor WORD-u w Piotrkowie Trybunalskim: - Komputerowe kursy spełniają swoje zadanie, jeśli traktowane są jako materiały pomocnicze, ale nie są w stanie zastąpić wykładów. Podczas bezpośredniego spotkania kursanci mogą zadawać pytania, a przed komputerem może się zdarzyć, że będą oglądać treści dla nich niezrozumiałe - mówi Kulawiak.

Autoszkoły za pełny kurs inkasują dziś średnio półtora tysiąca złotych. Kiedy przestaną organizować zajęcia teoretyczne, będą musiały obniżyć cenę o ok. 500 zł. Na rynku już pojawiają się kursy internetowe. - Nasz zawiera 10 lekcji oraz przykładowe testy egzaminacyjne - mówi Weronika Bałszan z Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych, Kierowców Zawodowych i Ośrodków Szkolących Kierowców ze Szczecina. - Cena kursu to 120 zł, dostęp do programu wykupuje się na 60 dni. (jks)

źródło: http://moto.wp.pl/kat,121...l?ticaid=17335#

  [html/css] Jak zrobic podstrony w div-ach?
Można by to tak zrobić, ale wtedy musiałbyś użyć do tego AJAXa [czyli trochę wyższa szkoła jazdy, a po za tym IMHO, to nie warto dlamałej stronki].

Divy są czymś podobnym do tabeli jeśli chodzi o możliwości nawigacji. Są zwykłym pojemnikiem, tak jak pojedyncza komórka tabali, np:


<div>
</div>




<table cellaspacing="0" cellpadding="0">
<tr>
<td>
</td>
</tr>
</table>



Dadzą prawie en sam efekt. Tak więc jeśli chesz możesz nadal używać iframe, ale może lepiej jest użyć includowania. W najbliższym czasie postaram się napisac poradę na ten tema, bo jest to ostatnio bardzo często poruszany wątek, a nigdzie w internecie nie znalazęlm tego opisany w sposób, który uznałbym za odpowiedni...

W jednym z moich kursów jest to opisane:
tu: http://republika.pl/yarpo/php/pliki/zmienneget.htm
oraz tu: http://republika.pl/yarpo/php/pliki/ponowne.htm

choć polecałbym zastąpić funkcję wczytaj($plik) [i cały kod PHP] czymś takim:

<?PHP
 @$strona = $_GET['str'];         

 if (!file_exists($strona.".txt"))
   include("blad.htm"); // jeśli podano zły adres wyświetl plik z komunikatem błędu
 else
   include($strona.".txt"); // wyświetl stronę
?>



To jeszcze nie jest idealny sposób, ale lepszy. Oczywiście musisz do tego mieć serwer z obsługą PHP...

A tu lista http://www.free-webhosts.com/power-search.php

  szkoły jazdy w naszym mieście
Odpowiadam zainteresowanym.
Egzamin można zdawać w każdym WORD w Polsce, nie ma rejonizacji.
Najlepiej uczyć się w szkole gdzie zdaje się egzamin.
Jeśli zdajecie w Jeleniej Górze, kupcie sobie lekcje w jakiejś z tamtejszych szkół,
polecam szkołę "Sucheccy" instruktor się przykłada i jest doświadczony ( 20 lat nauki jazdy)
i jeżdzi po trasach egzaminacyjnych.
Dojazd do Jeleniej jest wygodny.
Ucząc się jeżdzić tylko po Zgorzelcu przez wymagane 30 godzin, egzamin w Jeleniej macie oblany w 100%.
W Zgorzelcu warto tylko nauczyć się manewrów na placu, tu polecam auto-szkołę Gregor, instruktor w jasny sposób pokazał niezawodny sposób na prawidłowe wykonanie
manewru i to zadziałało. A resztę godzin w Jeleniej Górze, można oswoić się z ruchem drogowym i skrzyżowaniami bo te są najważniejsze i są to miejsca na których oblewają.
Wnioskuję, że auto-szkoły w Zgorzelcu, kasują za kurs, jeżdżą z zalęknionym kursantem
po bocznych drogach przez 30 godzin ( 30 godz. to wymagane minimum) kursant niewiele umie, dokupuje następne godziny, instruktor tak uczy aby nie nauczyć, kursant kupuje następne godz. i.t.d. i.t.d. Większość instruktorów to po prostu kierowcy, którzy sami dobrze nie potrafią jeżdzić, nie potrafią objaśnić prawidłowego zachowania na drodze, nie szanują kursanta. Zrobią swoje w minimalnym zakresie a potem sugerują,
że kursant tępy i jeszcze się nie nadaje do samodzielnej jazdy.
Ogólnie szkoły w Z. są niekompetentne a instruktorzy są niedouczeni, niedoświadczeni, nie potrafiący przekazać wiedzy, sugerują wydumane problemy aby zastraszyć kursanta, wykazać jego brak umiejętności i. . . wyłudzić następne lekcje.

Obecnie otworzyć szkołę to żaden problem wystarczy - kurs, samochód, prawo jazdy i kilka formalności.
Mogę podać najgorsze szkoły w Zgorzelcu, tylko nie wiem czy chcecie.
Jednej już nie ma - "UNO" i bardzo dobrze!
Moja rada:
plac manewrowy w Zgorzelcu, aż manewr wyjdzie bezbłędnie,
resztę godzin np. w Jeleniej Górze i egzamin jest zdany - ręczę na 100%
Radzę poszukać fajnych stron w internecie o nauce jazdy.
Egzaminu nie ma co się bać, bo od każdego oblanego można się odwołać, egzaminator nie zawsze ma rację, jeśli na zarejestrowanej taśmie widać że jazda jest prawidłowa egzamin uznają.
Kupować prawa jazdy nie warto, należy wymagać rzetelnej pracy od instruktora, ale rzetelnych i mądrych instruktorów w Zgorzelcu - niestety nie ma.
Warto może by się zorientować ilu kursantów zdaje za pierwszym razem w auto szkole, do której się zapisujecie, można to sprawdzić w WORD lub poprosić o ranking zdawalności w szkole, ale te jak wiem, - ze wstydu - nie podają takich statystyk kursantowi, albo zwyczajnie kłamią.
Znam to, niestety z własnego doświadczenia.

  Ciekawostki z kraju faraonów - powrót ;)
Swego czasu był to jeden z najbardziej poczytnych tematów - to i owo o życiu w Egipcie spisane w odniesieniu do różnych miejsc, sytuacji...
Może warto do tego wrócić?
Miłej lektury...

Trochę różności...

-w Kairze oficjalnie mieszka ok 20mln mieszkańców, szacuje się,że drugie tyle mieszka tam nieoficjalnie

-tutejsze prawo o ruchu drogowym mówi, że w terenie zabudowanym powinno się jeździć w pasach bezpieczeństwa. To samo prawo nie wymaga jazdy na światłach nocą...

-wycieczkę do Luxoru można kupić w Hurghadzie za 22$

-temperatura w Luxorze jest z reguły wyższa o ok. 10st niż w Hurghadzie

-ok. 80% wszystkich turystów w Hurghadzie stanowią Rosjanie

-ubezpieczenie nurkowe DECO (pokrywające koszty leczenia w komorze) kosztuje 22pln/3 tygodnie

-na dzień 04.07.03 za jednego $ płacono 6,2 L.E. (funta arabskiego)

-jedna z najładnieszych raf przybrzeżnych jest położona w rejonie hotelu Coral Beach

-cena kursu OWD to ok. 1000pln (wliczony sprzęt i certyfikat)

-kolacja dla 2 osób w typowej arabskiej knajpie to wydatek 15-20L.E. Ta sama zjedzona w knajpie "dla turystów" to 120-200L.E.

-litr benzyny kosztuje tu 0,15$ litr ropy 0,07$

-litr butelkowanej wody pitnej kosztuje 0,24$

-wynajęcie mieszkania z telefonem i klimatyzacją (ok.100m kw.) to kwota ok. 500pln/miesiąc

-minuta połączenia internetowego przez modem telefoniczny to 0,15$

-w kontrakcie małżeńskim, ojciec przyszłej panny młodej deklaruje na piśmie jej 100% dziewictwo, kandydat na męża deklaruje idealny stan zdrowia psychicznego

-średnia pensja arabskiego pracownika hotelowego to 300L.E. (ok.50$)

-średnia pensja wykładowcy uniwersyteckiego z tytułem doktora to 1000L.E.

-średnia pensja arabskiego DM, zatrudnionego w europejskiej bazie to 500$

-o atrakcyjności kobiety świadczą jej okrągłe łydki i kostki

-Arabowie nie lubią szczupłych kobiet, religia powiada, że mężczyzna nie może kochając się z kobietą "obijać" o jej kości

cdn...

  Brak hobby, zainteresowań?
wojtasss, CV tworzysz sobie całe życie.
W CV możesz wpisać, że uczysz się w takim a takim technikum od tego i tego roku. Podstawówkę pomiń milczeniem
W CV możesz wpisać, gdzie jesteś na praktykach.
W CV wpisujesz też "umiejętności dodatkowe", typu: znajomość języków obcych, umiejętność obsługi komputera, faxu, etc., prawo jazdy. Wpisujesz też, jeśli skończyłeś jakieś kursy (choćby językowe).
W polskim CV wpisuje się też zainteresowania i hobby (w CV anglojęzycznych tego nie ma).

Generalnie CV jest jak formularz do wypełnienia. Piszesz o faktach.

Jeśli aplikujesz na konkretne stanowisko wymagany jest też list motywacyjny. List adresujesz do konkretnej osoby. W tym liście opisujesz, dlaczego akurat Ty jesteś właściwym kandydatem na dane stanowisko. Piszesz też, czego oczekujesz po pracy na danym stanowisku (rozwój osobowy i inne takie), ale też musisz napisać, co firma zyska zatrudniając Ciebie.
List motywacyjny piszesz pod dane stanowisko, CV też tak możesz naginać, ale nie do końca się da. Przeciez faktów ze swego życia nie zmienisz.

Generalnie dla mnie najtrudniej pisze się list motywacyjny. Przynajmniej u mnie najpierw listy wychodziły mi koślawo, ale z czasem się nabiera wprawy

Wzory CV i listów znajdziesz w internecie.

PS. Taka ciekawostka. W krajach anglojęzycznych (jak zauważyłam) nie pisze się listów motywacyjnych. Zamiast tego jest dużo bardziej, niż u nas, rozbudowane CV (np. poza wymienieniem, gdzie się pracowało i na jakim stanowisku, trzeba opisac swoje tam obowiązki, osiągnięcia, jak ta praca wypłynęła na samorozwój danej osoby - wiele polskich wzorów CV nie wskazuje na potrzebę aż tak drobiazgowego opisu tego). W krajach anglojęzycznych do tego dołącza się inne pisma, np. aplikując na stanowisko naukowe pisze się "statement of research interests", czyli jakie się robiło badania, jakie by się chciało robić i co by się chciało osiągnąć.

Do tego referencje. Zawsze przydatne. U nas się o tym nie mówi, ale jeśli możesz zdobyć referencje (tzw. listy polecające), to miło by było.

  Ogłoszenia o miejscach pracy
MZK Jelenia Góra proponuje kilka ofert pracy na następujących stanowiskach:

1) stanowisko kierowcy autobusowego:

Miejski Zakład Komunikacyjny w Jeleniej Górze poszukuje kandydatów do pracy na stanowisku

KIEROWCY AUTOBUSOWEGO

Mile widziane PANIE !

Warunki jakie powinien spełniać kandydat do pracy:
- prawo jazdy kat. D,
- zaświadczenie o ukończeniu kursu na przewóz osób,
- wykształcenie zawodowe,
- orzeczenie lekarskie o zdolności do wykonywania zawodu kierowcy,
- orzeczenie o sprawności psychotechnicznej.

Oferty można składać osobiście w Sekretariacie MZK, ul. Wolności 145, lub przesłać na adres j.w. lub drogą internetową: mzkjg@ pbox.pl.

2) na stanowisko mechanika samochodowego

Miejski Zakład Komunikacyjny w Jeleniej Górze ogłasza nabór na wolne stanowisko mechanika samochodowego - 2 osoby w pełnym wymiarze czasu pracy.

Warunki jakie powinien spełniać kandydat do pracy:
Wymagania niezbędne:
- wykształcenie zasadnicze lub średnie techniczne,
- wiedza z zakresu obsługi i naprawy pojazdów ciężarowych i autobusów
- orzeczenie lekarskie o zdolności wykonywania zawodu

Wymagania dodatkowe:
- prawo jazdy kat. B, C, D.

Oferty proszę składać w terminie do 15 października 2007r. osobiście w Sekretariacie MZK, ul. Wolności 145, lub przesłać na adres MZK Jelenia Góra, ul. Wolności 145 lub drogą internetową: mzkjg@ pbox.pl.

3) na stanowisko zaopatrzeniowca

Miejski Zakład Komunikacyjny w Jeleniej Górze ogłasza nabór na wolne stanowisko
zaopatrzeniowca w pełnym wymiarze czasu pracy.
Przewidywany okres zatrudnienia do końca VIII 2008 roku

Warunki jakie powinien spełniać kandydat do pracy:

Wymagania niezbędne:
- wykształcenie średnie,
- umiejętność obsługi komputera
- prawo jazdy kat. B
- orzeczenie lekarskie o zdolności wykonywania zawodu
- orzeczenie psychologiczne

Oferty proszę składać w terminie do 15 października 2007r. osobiście w Sekretariacie MZK, ul. Wolności 145, lub przesłać na adres MZK Jelenia Góra, ul. Wolności 145 lub drogą internetową: mzkjg@ pbox.pl.[/quote]

  Piraci drogowi na celowniku!
Mamy doskonały przykład. I tutaj prosiłbym bym też, by POLICJA się wypowiedziała ...

PS: A Pan paragraf, co wyjechał z ankietą to już mnie na łopatki rozłożył. Dostaje ode mnie order uśmiechu . Pomijam słowo „***”, dla niektórych brzydkie powiem tak, ja mam to gdzieś i nie jestem piratem (mam prawo jazdy 7 lat, nie spowodowałem nigdy wypadku i nigdy nie dostałem mandatu, nie byłem tez karany). Pan napisał swoją definicję donosicielstwa. Super, ale dla mnie przyzwoitość jest złapać sąsiada za rękę, a nie pisać na forum, że kradnie cukierki. Dając to na publiczne forum, nie dajemy mu możliwości obrony, jakim prawem publicznie go oskarżasz i skazujesz? Do tego ma prawo prokurator i sąd, a ty go skazujesz na banicję publiczną. To takie w stylu wywieśmy na osiedlu listę tych, co nie płacą za mieszkanie. Tylko dzieciakom takiego delikwenta potem wstyd wyjść na ulice, a co dzieci winne, że ojciec pije i nie płaci za mieszkanie i kradnie dla małych cukierki w spożywczym?


Ja także prosiłem o wypowiedź na temat zgodności z prawem umieszczania numerów rejestracyjnych, ale Policja nie odpowiedziała.
Myślę, że to ps. było do mnie zatem ...
1. piszę o doniesieniu właściwym organom - jeśli pan nie zauważył proszę przeczytać ponownie.
2. nigdy nie podałem tu żadnego numeru rejestracyjnego samochodu, rozumiem natomiast intencje zamieszczających - są słuszne
3. o ile ja znam ze szkoły odrobinę prawa, to pan nie znasz się na zasadzie działania Internetu (powiem tyle że zmienność IP neostrady nie ma nic wspólnego z anonimowością w Internecie, która jako taka jest możliwa do uzyskania nawet z domowego komputera - choć to trudne dla przeciętnego użytkownika)
4. Mój ojciec ma prawo jazdy od 40 lat i od 40 lat nie spowodował wypadku i nie zapłacił mandatu - czy to oznacza że jest dobrym kierowcą? nie, bo nigdy nie prowadził samochodu po zdanym kursie (i kto tu jest śmieszny?)
5. wg Ciebie należy udawać, że nie ma zła, bo jego napiętnowanie może kogoś urazić?

  Piraci drogowi na celowniku!
Ja także prosiłem o wypowiedź na temat zgodności z prawem umieszczania numerów rejestracyjnych, ale Policja nie odpowiedziała.
Myślę, że to ps. było do mnie zatem ...
1. piszę o doniesieniu właściwym organom - jeśli pan nie zauważył proszę przeczytać ponownie.
2. nigdy nie podałem tu żadnego numeru rejestracyjnego samochodu, rozumiem natomiast intencje zamieszczających - są słuszne
3. o ile ja znam ze szkoły odrobinę prawa, to pan nie znasz się na zasadzie działania Internetu (powiem tyle że zmienność IP neostrady nie ma nic wspólnego z anonimowością w Internecie, która jako taka jest możliwa do uzyskania nawet z domowego komputera - choć to trudne dla przeciętnego użytkownika)
4. Mój ojciec ma prawo jazdy od 40 lat i od 40 lat nie spowodował wypadku i nie zapłacił mandatu - czy to oznacza że jest dobrym kierowcą? nie, bo nigdy nie prowadził samochodu po zdanym kursie (i kto tu jest śmieszny?)
5. wg Ciebie należy udawać, że nie ma zła, bo jego napiętnowanie może kogoś urazić?



Wiesz, jeśli musimy być tacy drobiazgowi.. IP może być zablokowane na danym forum – użytkownik ma zakaz pisania. Proszę oszczędź mi wyjaśnień na temat działania internetu i komputerów w sieci, bo wątek nie tego dotyczy.
Pyzatym nie wiem, co w tym śmiesznego, że Twój tata nie jeździ samochodem??
Jaki ma to związek ze mną? Ja jeżdżę i nie napisałem nigdzie, ze jestem dobrym kierowcą. Napisałem, że nie uważam się za pirata, a to jest różnica.

Piszesz o zgłoszeniu. Ja rozumiem to, ja pisze, że forum, internet nie jest do tego miejscem. Mamy w kraju odpowiednie organy do ścigania. Można zadzwonić pod 997.
Może i intencje są słuszne, ale chyba nie tędy droga. Moja propozycja bojówek też jest słuszna, ale to nie działa w ten sposób.
Co do Twojego pkt.5: myślę, że powinieneś przeczytać raz jeszcze mój post. Postaram się następnym razem ograniczyć liczbę znaków.

Może się ktoś jeszcze wypowie, bo z tego wątku zrobi się zaraz czat, a chyba nie jesteśmy tutaj sami…
pozdr.

  Jak amator może to znaleźć?
Bo ja dużo czytam i słucham o różnych obiektach ,ale o sprzęcie to wiem tyle, co o budowie np. samolotów(czyli prawie nic )

p.s. O mgławicach, zmiennych lub innych obiektach to przeczytam raz i coś zawsze mi w głowie zostanie, a o sprzęcie może mi nawet prof astronomii tłumaczyć po sto razy jedno i to samo, a ja dalej jestem Leon.



Ja mam to samo. Brakuje mi wyobraźni do rzeczy technicznych. Dlatego np. bardzo męczyłam się na kursie prawa jazdy. I nie mam pojęcia od kilku lat, co jest pod maską samochodu. Może jest to jedna z przyczyn, że kobiet w dziedzinie astronomii jest zdecydowanie mniej.

Techniczne rzeczy to nie sprawa płci tylko zainteresowań. Znam co najmniej kilka kobiet, które studiowały na technicznych uczelniach i w niczym nie ustępowały mężczyznom, a czasami ich przerastały. Przy czym nic nie traciły ze swej kobiecości
Obawiam się, że to nie sprawa zainteresowań tylko zdolności. Ja np. bardzo interesuję się motoryzacją i rozpoznam każde auto nie tylko po roczniku ale jakby ktoś kazał mi silnik naprawić, to po godzinie pewnie nie byłby to już silnik tylko np. wiatrak.

To masz jak i ja, ale co to ma do rzeczy? Czy ktoś wymaga byś znała się na naprawie komputera albo TV, a jak wszyscy używasz. Natomiast gdyby to było Twoją pasją, miałabyś motywację , żeby się nauczyć naprawy.

Tak że prosze nie wyciągać sexistowskich wniosków

Oczywiśćie różnice są np. w refleksie, ale to rozmowa na zupełnie inne tematy
Do mojego telepka to nawet instrukcji nie będę miała, więc muszę uruchomić wyobraźnię i poczytać(jak znajdę) coś w internecie. Mam nadzieję, że się uda i będę mogła spokojnie zacząć łowić obiekty na niebie.

  Pogaduchy
Witam się z ponurego i deszczowego Jaworzna

Jestem kompletnie niewyspana, a ta pogoda dodatkowo mnie dobija
Mam tylko cichą nadzieję, że sprawdzą się prognozy i piątek oraz sobota będą naprawdę piękne ...
Marze o takim prawdziwym jesiennym spacerku, w blasku ciepłego słoneczka, ciągnąc za sobą sznur kolorowych liści
Obyśmy w tym roku doświadczyli takiej pięknej, polskiej jesieni ...

Dałam już niuńkowi śniadanko - teraz wesoło bryka po salonie i próbuje wszelkimi możliwymi sposobami przedrzeć się do miski psa
Trzeba mieć oczy dookoła głowy ...
M w pracy (w tym tygodniu ma pierwszą zmianę, nie narzekam bo osobiście bardzo ją lubię).

Melinda - Może piersióweczka postawi Cię na nogi
Warto spróbować
Co do branży naszej działalności to głównie będziemy zajmować się sprzedażą przez Internet - sklep internetowy oraz aukcje na Allegro.pl, do tego dochodzi kosmetyka i fryzjerstwo - bo chciałam od razu podczepić pod to tipsy, które wykonuję w domu.
Drugą rzeczą jest sklep w centrum naszego miasta - początkowo tylko z bielizną damską a później dołożę jeszcze obuwie i drobną biżuterę.
Wstawię tam również stolik do tipsów, żeby wszystko było w jednym miejscu - sama nie będę już piłować tylko zatrudnię kogoś, bo chociaż bardzo to lubię to poprostu nie będę miała na to czasu (za dużo będzie na mojej głowie).
No i dodatkowo sezonowo od kwietnia do sierpnia mam zamiar rozstawić się w największych super i hipermarketach ze stoiskami z okularami przeciwłonecznymi (ale tym zajmnę się dopiero około lutego-marca, wtedy będę musiała przygotować szczegółową ofertę i poszukać dostawcy - jednego mam już na oku i jego propozycje cenowe są naprawdę kuszące , ale na to mam jeszcze troszkę czasu).

Jak więc widzisz sporo tego - ale dam radę i ze wszystkim sobie poradzę
Dodatkowo chcę jeszcze iść na kurs Prawa Jazdy, narazie się wstrzymuje bo nie wiem czy podołam wszystkiemu naraz
Ale, co się odwlecze to nie uciecze

Idę przebrać małego, bo zrobił be

  [Białystok] Kłopoty kolei z informacją

Panie z okienka informacyjnego pytanie o zagraniczne połączenia wprawiło
w
niemały popłoch. Kilka dni temu zaczął obowiązywać nowy rozkład jazdy.



Hehe...

Ja miałem bardzo podobną sytucję. Było to pod koniec sierpnia, a więc w
środku obowiązywania rozkładu jazdy więc o żadnym niedoinformowaniu
teoretycznie nie moglo być mowy. Chciałem kupić bilet na Kiepure bodajże do
Duisburga (bo w Dusseldorfie się dziwnym trafem nie zatrzymywał w drodze do
Brukseli) i w dwie strony. Poszedłem więc do KASY MIĘDZYNARODOWEJ na dworcu
w Bielsku-Białej. Na początku zapytałem czy są miejsca na termin który mi
odpowiadał. Niestety pani w informacji strasznie sie na mnie zdenerwowala i
odburknela ze zaden pociąg do Brukseli z Warszawy nie jezdzi. Ja jednak
bardzo chcialem jechac tym pociągiem... Po moim zapewnieniu że jednak jest
taki pociąg i to już od kilku miesięcy zaczęła wertowac sterty papierów. Po
kilku minutach stwiedzila ze faktycznie "jakis jedzie". Myslalem ze to juz
duzo skoro doszla do takiego wniosku. Mylilem sie. Wczesniej postanowilem
pojechac sliperetka, najlepiej w Sparnight, bo tanio, ale wchodzila tez w
gre taryfa dla osob ponizej 26 roku zycia. Spytalem wiec tą bardzo
nieuprzejma pania o sliperetke i ta taryfe. Ta popatrzyla na mnie jakbym
spadl z drzewa i znowu zaczela czegos szukac. I znalazla po pewnym czasie
wykrzykując "jest!!!". Spytalem ile w takim razie kosztuje bilet wedlug
dzisiejszego kursu euro. Postukala cos na kalkulatorze i pokazala mi cene
prawie 700 zlotych w jedna strone. Zdebialem. Chcialem sie upewnic czy
napewno to sliperetka i ta taryfa ktora chcialem ale pani z uporem maniaka
wmawiala mi ze bilet na ten pociag kosztuje blisko 700. Pytanie jakie to
miejsce pozostalo bez odzewu. Bylem juz mocno zdenerwowany. Ale nie dalem
za wygrana. Pomyslalem jak beda bilety na dzien ktory mi pasowal to pojade
np. do Katowic i tam poszukam inteligentniejszej kasjerki, i kupie bilet w
ludzkiej cenie. No wiec zapytalem czy sa miejsca na dzien taki a taki bo
nie ma sensu zebym jechal kilkadziesiat kilometrow na darmo. Pani
najwyrazniej miala mnie juz dosc. Ale usiadla do komputera. Trwalo to
bardzo dlugo, po czym powiedziala ze "cos tam jest wolnego" ale na date
zupelnie inna niz jej podalem.Poprosilem zeby sprawdzila jeszcze raz tym
razem z prawidlowa data. Niestety nie udalo sie. Nic nie znalazla. Na
pytanie o podroz powrotna odburknela ze to juz wogole nie moze sprawdzic bo
to Warszawa tylko może i tego typu brednie. Odwrocilem się na pięcie i
wyszedlem. Z podrózy do Katowic też zrezygnowalem bo doszedlem do wniosku
ze tam bedzie tak samo.

Do Dusseldorfu pojechalem autobusem. Bilet kupilem w internecie. Kurier
przywiózł go następnego dnia. Kosztowalo mnie to 243 PLN w dwie strony. W
autobusie wygodne siedzenia, darmowa kawa i herbata, klimatyzacja itp.
Jechalo sie szybko i wygodnie. Bez nerwów, bez problemow, bez kasjerek.

Moze ktos mi poda argumenty że warto jechać pociągiem ???
Bo wierzcie mi, uwielbiam jeździć pociagami. Ale nie za wszelka cene.

Pozdrawiam

Sory ze takie dlugie


  prosba o opinie

Z pewnych przyczyn technicznych - m.in długość strony do wprowadzania
dworców oraz problemy związane z wyświetlaniem wartw pomocy pod Netscape'm i
Operą wstrzymują rozbudowę portalu...
Jeśli ma to być dobre centrum informacji - to niezależnie od stosowanej
przeglądarki powinno działać OK.



Zgadzam się i popieram. Właśnie usiłowałem wprowadzić "moją" stację i
pod Netscapem nie umiałem (a naprawdę nie mam dostępu do WWW przez
IE).

Mam takie uwagi:
- nie wydaje mi się dobrym pomysłem tworzenie formularza z tak
rozbudowanymi polami wyboru (listami), że ma on prawie 2 MB wielkości.
Wybieranie z kilkuset pozycji nie jest też wygodne. Powinieneś chociaż
dać możliwość wpisania ręcznego (numeru linii czy kodu KURSa), jeśli
ktoś zna ten numer, a pomocy dopiero na żądanie (może lepiej dać
odsyłacz do spisu linii czy kodów zamiast pakować wszystko do listy na
formularzu).

- numer linii, tabeli SRJP - może ich być wiele dla danej stacji,

- w listach typu (jest/nie ma) powinna być opcja b.d.,

- umożliwiaj swobodę we wpisywaniu danych, które na pierwszy rzut oka
wydają się być ścisłe, np. numery linii autobusowych (czasem są to
literki, czasem warto dać krótki opis słowny - teraz tak można i
dobrze),

- powinna być możliwość uzupełniania danych już po pierwszym wpisie
(na przykład nie wiem czy na jakiejś stacji jest bar, bo tylko
tamtędy przejeżdżałem, ale za miesiąc tam będę i sprawdzę),

- przerost danych gastronomicznych nad innymi,

- "opis ogólny" rozbiłbym na opis wyglądu, opis funkcjonalności,
ciekawostki, może jeszcze historię itp.

- może osobno podawać dane o dworcu autobusowym i najbliższym
przystanku,  teraz nie wiem czy odległość mam podać do tego
najbliższego przystanku czy do dworca,

- wbrew pozorom liczba peronów/torów nie jest taka oczywista, bo
często są stacje, gdzie niektórych peronów/torów na co dzień się nie
używa, ale w sytuacjach wyjątkowych jednak są,
są też perony nieużywane od wielu lat (np. dla kierunku dawno
zamkniętego) - czy je uwzględniać? może rozbić tą kategorię na czynne
normalnie i nieczynne, ew. jeszcze czynne w wyjątkowych przypadkach?
Jeśli tak zrobisz, określ czy mamy wpisywać liczbę osobno dla każdego
rodzaju, czy sumę.

- może się nie znam, ale myslałem, że KURS to coś innego niż kasa
fiskalna,

- błąd - nie można wybrać braku tramwajów,

- i jakieś błędy techniczne, to chyba będzie wkrótce poprawione...

- ponieważ sam mam stronę internetową (ale pewnie wielu innych
miłośników także), proponuję dodać link do strony poświęconej
dworcowi, albo najlepiej możliwość podawania nawet wielu stron
poświęconych dworcowi (przez różne osoby, a także zdarzają się strony
oficjalne).
Dotyczy to nie tylko stron WWW, ale może także osób. Przy danej stacji
mogłaby być lista miłośników kolei związanych z tą stacją (sami by się
dopisywali). Może to już przesada, ale tak mi przyszło do głowy...

- co z rozkładem? może też jako link (ja mam na swojej stronie rozkład
jazdy Prudnika, może jest więcej takch stron?).

- nie rozumiem pola ranking, po co wzniecać wojny na temat czy Kraków
jest ładnym dworcem czy nie (jakiś czas temu była dyskusja), przecież
to rzecz gustu.

Mimo tych uwag uważam, że stworzenie takiej kolejowej bazy danych jest
wspaniałym pomysłem.


  piętnuję wrocławskie taksówki długie
coś mi się wydaje, że ani nie masz samochodu ani nie masz na taksówki,
za to masz jeszcze niewykorzystany pakiet internetowy i lubisz
sobie popisać bzdurki

powiedz mi skąd dokąd zapłaciłaes w KRK mniej niż 10zł w nocy?



limanowskiego - rynek

no cóż... a inni to niby tak chętnie wpuszczają...



inni jak inni ale taksiarze notorycznie

no to jak następnym razem tak zrobi - wjedź mu w tyłek (a raczej bok-tył)
i
masz remoncik na koszt gościa, a on ma auto nieczynne kilka dni i
zmniejszenie zniżek - na drugi raz pomyśli o kierunkowskazie :)



właśnie tak zrobię, nowym samochodem, świetny pomysł, masz takich więcej ?

wiesz.. w takim stanie to w ogóle bym cię nie wpuścił... a 'historia
klienta' to akurat nie bardzo da się obejrzeć z wozu, nie mówiąc już o tym
,
że mogłes podawac dane kolegi jakiegoś, do którego akurat jedziesz, albo
któego adres podejrzałęś na wyświetlaczu w taryfie kiedyś...



przecież sprawdzi mnie po numerze komórki w centrali przez który dzwonię i
zamawiam
jak bym nie pił to bym jechał własnym, chyba głównie w tym celu służą
taksówki,
a na razie jeszcze nie zakazano picia alkocholu

ta.. a lubisz wymnmiociny ze swojego auta sprzątać? nie dziwię się
gościowi
dla takich co 'zasnęli' to sa niebieskie taryfy z białym paskiem,
ewentualnie białe z pomarańczwym :)



takie numery to robią jakieś żule ale oni raczej jeżdzą tramwajami,
a poza tym czy taksówkarz sprawdził czy aby klient nie zasłabł ?????????
jakby okazało się że pijany mógłby odmówić kursu co nie ????

a śwateł nie masz czy klaksona? gdzież to zablokowali oba pasy w dordze na
lotnisko? przeciez to tylko możliwe przy wyprzedzaniu...
było wyprzedzić i hamowac ostro... ich wina by była - jechali z tyłu...



czy ty masz prawo jazdy ????? czy ty żyjesz na dzikim zachodzie ?
grałeś ostatnio w Need for Speed ?
Św. Mikołaja na łączniku pomiędzy Kazimierza a placem 1 maja,
są dwa pasy. ludzie trąbili ale te hamy miały to w dupie - protestowali

mam dla Ciebie dobra radę jak pozbyć się tego taksówkowego koszmaru -
używaj
własnego samochodu, zostań abstynentem i nie wymagaj od wszytskich by
musieli tolerować spitych do nieprzytomności pasażerów



no pewnie, i wyprowadzę się z polski bo tu żyć ciężko, a jak będe umierał
to zgaszę światło i się nie będę burzył tylko dopasuję się do rzczywistości
jaka by
hamska nie była.

na razie 9622 stracili dobrego klienta

pozdro


  piętnuję wrocławskie taksówki długie
coś mi się wydaje, że ani nie masz samochodu ani nie masz na taksówki,
za to masz jeszcze niewykorzystany pakiet internetowy i lubisz
sobie popisać bzdurki



co do pakietu - nie korzytam z uslug pakietowego TP S.A. (wystarczy nagłówek

co do samochodu - jeżdziłęm własnym rok po Krakowie i po Wrocławiu potem i
jakoś wielkiej róznuicy w uprzejmośći taksówkarzy nie zauważyłem

tak się skłąda że po obu miastach taksówkami również się najeździłem... i
nie raz w Krakowie trasa się wydłużała jak gość widział że człowiek z
podróży albo na Dworzec jedzie... nie mówię, że we Wrocławiu się to nie
zdarza, wręcz ciężko znaleźć miasto, gdzie się to nie zdarza

limanowskiego - rynek



wiesz... Rynek Podgórski i Rynek Głównyw Krakowie dzieli około 2500m więc to
nie jest jakaś straszna rewelacja zapłacić mniej niz 10zł...

właśnie tak zrobię, nowym samochodem, świetny pomysł, masz takich więcej ?



no ale to Ty spełniasz rolę edukacyjną piętnując taksówakrzy...
poza tym jak nowy to od razu możesz do gościa z powodztwa cywilnego... że
spadła wartość auta
dziwne, że nie wyczuwasz ironii w niektorych stwierdzeniach

jak bym nie pił to bym jechał własnym, chyba głównie w tym celu służą
taksówki,



dobre, dobre... wiesz... mnie nie tylko do tego służą taksówki, ale jak tak
twierdzisz...

a na razie jeszcze nie zakazano picia alkocholu



ani nie nakazano korzystania z taksówek z c(!)hamami za kierownicą...

takie numery to robią jakieś żule ale oni raczej jeżdzą tramwajami,
a poza tym czy taksówkarz sprawdził czy aby klient nie zasłabł ?????????
jakby okazało się że pijany mógłby odmówić kursu co nie ????



ta... zasłabł - widzisz, do zasłabniętego to się wzywa taksówkę białą z
krzyżykiem na boku...

czy ty żyjesz na dzikim zachodzie ?



no, na zachodzie miasta.. ale żeby od razu dzikim :)

czy ty masz prawo jazdy ?????
grałeś ostatnio w Need for Speed ?



wyrosłem już z gier dla świeżych kierowców... jak ja robiłem prawo jazdy to
'wchodził' Test Drive 3 - policz sobie sam ile mam lat doświadczenia za
kółkiem :)

Św. Mikołaja na łączniku pomiędzy Kazimierza a placem 1 maja,
są dwa pasy. ludzie trąbili ale te hamy miały to w dupie - protestowali



oj... zawsze widząc koreczek można jechac Włodkowica :)

no pewnie, i wyprowadzę się z polski




bo tu żyć ciężko, a jak będe umierał
to zgaszę światło i się nie będę burzył tylko dopasuję się do



rzczywistości
prędzej czy później i w stopniu większym czy mniejszym i tak będziesz to
musiał zrobić :)

na razie 9622 stracili dobrego klienta



bardzo mi przykro w ich imieniu...

a.. był kiedyś taki artykuł o uprzejmości kierowców 'Chamulec czy
hamulec?' - wnioski pozostaiwam do przemyślenia (podpowiem - tu chodzi o
ortografię...)

Marcin


  Strona oficjalna KZK GOP
Pozwoliłem sobie zobaczyć to, co nam zaoferował pan Virusek, chwaląc się nowymi rozkładami. Efekt miał być powalający. Zgadza się. Aż sobie usiadłem po tym, jak wyglądają niektóre rozkłady jazdy. Skontrolowałem wybiórczo 10 tras linii autobusowych i prawie w każdej stwierdzilem przekłamania rozkładowe. Tak się akurat głupio składa, że znam na pamięć po prostu trasy, czasy przejazdu i rozkłady większości  linii, którymi się poruszam, więc nie było problemu z wychwyceniem drobnych "usterek" (muszę tak to nazwać, gdyż w innym przypadku pan Virusek się na mnie obrazi i napisze, że nie zaoferuje mi tego, czego i tak wcale nie miał zamiaru mi oferować)

Lecz przejdźmy do rzeczy. Oczywiście w rozkładzie figuruje choćby linia 957 na Starganiec, która była linią wakacyjną kursującą w soboty w lipcu i sierpniu 1998. W rozkładzie figuruje do jako linia jeżdżąca z rozkładem aktualnym na soboty. Jeśliby taka linia rzeczywiście istniała, to musiałbym ją zobaczyć na jakimkolwiek rozkładzie jazdy. Owszem, uświadczyłem ją w poprzednie wakacje, ale potem została zdjęta. Skoro już pan Virusek postarał się i wrzucił ją do ogólnego systemu rozkładów, to dlaczego nie zrobił nowego rozkładu, który wchodzi od 1 października.

A teraz błędne rozkłady linii. Weźmy np. rozkład linii 723. Jest on zgodny tylko do przystanku Sosnowiec 3 Maja CWK (oczywiście od Zagórza). Później sprawdziłem linię 821. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem pare czasów przejazdu. I tak np. linia 821 pokonuje w 7 minut odcinek Reden - Środula KD. W rozkładzie ma przecież osiem. inną kwestią są niektóre kursy 821, które jadą po prostu o minutę za wcześnie na całej trasie. Podobnie jest z niektórymi czasami przejazdu na linii 801. I tak odcinek Katowice Rondo - Katowice Skargi pokonywany jest w ... 2 minuty. Co prawda po szczycie, ale i tak nierealne. Odcinek Dąbrowa Centrum - Środula KD w 7 minut, patrz jak wyżej, itd.

I takie błędy można powielać. Zainteresowanym polecam rozkład linii 623, na której brakuje około połowy brygad (widać to po częstotliwości) i jest to rozkład ważny od 1 czerwca. Tak na marginesie mogę dodać, że od 1 lipca 1999 linia M funkcjonuje na biletach KZK GOP, a obie linie jeżdżą ze znacznie większą częstotliwością, niż wykazuje to rozkład.

Postaram się zatem dokładniej wczytać w rozkłady. Jak mi się będzie nudzić, to umieszczę na grupie wykaz linii, których nie ma w wykazie KZK GOP.

Viruskowi, który umieścił te rozkłady w internecie polecam dokładniejsze zapoznanie się z treścią rozkładów celem wyeliminowania niektórych błędów. A tak w ogóle to muszę mu podziękować za wspaniały temat do lokalnej prasy. Ludzie dzisiaj chętnie czytają felietony. A Viruskowi polecam duży Nervosol, zanim zdecyduje się na jakąkolwiek odpowiedź.

I PODKREŚLAM. JA KRYTYKUJĘ LUDZI, NIE INSTYTUCJĘ !!!

Na zakończenie odpowiadam mu tymi samymi słowami, jakimi on mnie potraktował "znawca się znalazł..."

Chętny do dalszej polemiki
Andrzej Soczówka


  [pr] W MPK ustawiają się kolejki po bilety
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4294450.html

W MPK ustawiają się kolejki po bilety
Tomasz Haładyj
2007-07-05, ostatnia aktualizacja 2007-07-05 22:54
Jeśli szybko nie wyrobisz sobie plastikowej karty, to za sieciówkę na
sierpień zapłacisz drożej. Mało tego: kartę muszą mieć wszyscy ci, którzy
jeżdżą na biletach ulgowych bądź za darmo. Brak karty oznacza brak
uprawnień.
http://miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4293006

Sierpień stanie się pierwszym miesiącem, od którego obowiązywał będzie bilet
elektroniczny. By zachęcić pasażerów do wyrobienia karty, zdecydowano, że
cena tradycyjnych, papierowych sieciówek podskoczy o 2 zł (z kartą za
miesięczny imienny zapłacimy tak jak dotąd, czyli 79 zł).

Ze złożeniem wniosku o wydanie karty trzeba się spieszyć: na odbiór plastiku
czeka się bowiem do 14 dni. W kasach MPK przy al. Niepodległości już
ustawiły się kolejki. Na razie nie są zbyt długie. - A w każdym razie daleko
im do tych, po nowe dowody osobiste. U nas nie trzeba wystawać od godz. 4
rano - mówi wiceprezes MPK Andrzej Głuch.

Sprawdziliśmy: we wtorek między godz. 10 a 11 na złożenie wniosku czekało
się 10-15 minut. Po odbiór wydrukowanej już karty jest odrębna kolejka. Czas
stania zależy od szczęścia. Poza tym z dnia na dzień liczba petentów będzie
się zwiększać. Być może lawinowo. - Jesteśmy w stanie uruchomić nawet pięć
nowych okienek - uspokaja wiceprezes Głuch.

Z wnioskiem o wydanie karty nie trzeba jechać do zajezdni, można go złożyć w
trzech punktach MPK na mieście: przy pl. Daszyńskiego, na ul. Focha oraz
pętli tramwajowej na Północy (ale wnioski można pobrać także w pozostałych
punktach: przy ul. Piłsudskiego, Jesiennej, Kucelinie, przy dworcu Raków,
albo ściągnąć ze strony internetowej: www.mpk.czest.pl). Tam też odbierzemy
po kilku dniach kartę, pod warunkiem że jest ona normalna. Jeśli korzystamy
z ulg, po kartę musimy pofatygować się w al. Niepodległości.

Plastik muszą sobie wyrobić także wszyscy ci, którzy jeżdżą za darmo bądź na
biletach ulgowych (nawet, gdy nie kupują sieciówek). Karta z zakodowaną
informacją będzie bowiem jedynym dowodem na posiadanie uprawnień - takie
restrykcyjne zasady, na wniosek MPK, uchwalili radni. To zaś oznacza, że
częstochowianin liczący ponad 70 lat, który dziś jeździ za darmo, będzie
mógł to robić nadal, ale pod warunkiem że ma plastikową kartę. Dowód z
potwierdzonym wiekiem już nie wystarczy (ma być wprawdzie okres przejściowy,
ale nie wiadomo jak długi).

MPK tłumaczy: chcemy wiedzieć, ilu pasażerów tak naprawdę korzysta z naszych
usług. I na jakich odcinkach. Także z tego powodu posiadacze elektronicznych
kart (papierowe sieciówki z czasem znikną) będą musieli zapomnieć, że nie
kasują biletu. Ta czynność w przypadku karty ma polegać na każdorazowym,
zaraz po wejściu do pojazdu, zbliżeniu jej do nowych kasowników, które od
kilku tygodni są już zamontowane.

- Co będzie, gdy ktoś tego nie zrobi - pytamy.

- Na początku będziemy tylko upominać - odpowiada Andrzej Głuch.

Karta elektroniczna jest bezpłatna (ale gdy ją zgubimy, za duplikat
zapłacimy 15 zł). Do wniosku o wydanie należy dołączyć dokumenty
potwierdzające prawo do ewentualnych ulg, a także zdjęcie w przypadku biletu
imiennego. Jest też opcja biletu imiennego bez fotografii, ale wówczas
kontrolerowi trzeba będzie pokazać nie tylko kartę, ale i inny dokument ze
zdjęciem: dowód osobisty, prawo jazdy.

Komentarz "Gazety"

Polskie dowody osobiste honorowane są wszędzie - nawet za granicą. Tylko nie
w naszym MPK: oficjalny państwowy dokument nie wystarczy, by dowieść
kontrolerom, że ma się ponad 70 lat (od tego wieku jeździ się za darmo).
Trzeba mieć plastikową kartę, na której MPK koduje wiek pasażera, spisany
z... dowodu osobistego. Wyrobienie karty wymaga dwukrotnego udania się do
punktu MPK, co jest kłopotliwe. Czy więc można mówić, że MPK jest przyjazne
pasażerom?

Utrudnianie ludziom życia jest bez sensu także dlatego, że MPK nie osiągnie
celu, wiązanego z kartami. Chce bowiem wiedzieć, ilu pasażerów jeździ
poszczególnymi kursami. Liczenie ma polegać na sumowaniu skasowań - każdy
pasażer z kartą (podróżujący bezpłatnie też) ma ją zbliżyć do kasownika, aż
usłyszy bzyczenie. Jak zmusić ludzi, by to robili? Groźbą kary? Na jakiej
podstawie ją pobierać, skoro delikwent nie jedzie na gapę - bo np. wykupił
bilet miesięczny - a tylko zapomniał zbliżyć kartę do kasownika?

Gdyby nie te wady, bilet elektroniczny byłby wygodnym rozwiązaniem.

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa


  [GOP] Jak tam z tymi zawieszeniami?

Takie pytanie dla wtajemniczonych, bo może ktoś jest bardziej kumaty ode
mnie.
Które linie autobusowe zastąpiły tramwaj linii 12?
Przejrzałem w internecie zmienione od stycznia rozkłady linii 22, 98 i 663
i
rzekłbym, że zastępują go dość szczątkowo.



Za:
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6116645,Koniec_tramwaju__a_a...

Koniec tramwaju, a autobus jedzie dookoła

Jacek Madeja

2009-01-02, ostatnia aktualizacja 2009-01-02 22:20

Pasażerowie zlikwidowanego tramwaju nr 12 od nowego roku przesiedli się do
autobusów. - To żadne udogodnienie - skarżą się ludzie, bo skazani są na
prawie
dwa razy dłuższą podróż.

Wraz z nastaniem nowego roku "dwunastka" wypadła z rozkładu jazdy. To jedna
z najstarszych śląskich linii tramwajowych, która przez wiele lat łączyła
centrum
Chorzowa z Siemianowicami Śląskimi. W końcu przegrała z ekonomią.

- Ostatnio na trasie jeździły tramwaje z tylko jednym wagonem. Pasażerów
było coraz mniej, co sprawiało, że koszty utrzymania linii były najwyższe
spośród
wszystkich linii tramwajowych - wyjaśniali przedstawiciele Komunalnego
Związku Komunikacyjnego GOP. Na nic zdały się protesty pasażerów i
siemianowickiego
magistratu, który przekonywał, że likwidacja znacznie utrudni życie
mieszkańcom miasta.
KZK GOP
obiecał, że zwiększy częstotliwość kursowania autobusów, by podróżni nie
odczuli zmiany.

Pasażerów "dwunastki" ma przejąć autobus nr 663, który kursuje między
Chorzowem i Siemianowicami. Częstotliwość kursów została zwiększona do co 15
minut
w dni robocze, w godzinach szczytu. Problem w tym, że zanim 663 dojedzie do
centrum Siemianowic, objeżdża najpierw osiedla w Bytkowie, a następnie
kieruje
się do Michałkowic. - Tak samo jest w drugą stronę. To autobus turystyczny,
a nie szybkie połączenie między miastami. Droga z centrum Siemianowic do
chorzowskiego
rynku jest teraz dwa razy dłuższa i zajmuje 20 minut więcej niż tramwajem -
ocenia Krzysztof Palicz, jeden z byłych pasażer "dwunastki". - Ktoś znowu
zdecydował,
jak nam ułatwić życie, nie ruszając się zza biurka - dodaje inny pasażer.

W KZK GOP przyznają, że trasa zlikwidowanego tramwaju tylko częściowo jest
zgodna z drogą kursowania autobusu 663. - Rzeczywiście, jest problem na
odcinku
między wieżą telewizyjną a placem Skargi w Siemianowicach. Przystanki
tramwajowe nie do końca pokrywają się z autobusowymi, dlatego na razie
podjęliśmy
decyzję o zwiększeniu kursów linii 663, ale nie wykluczamy, że w
najbliższych miesiącach sięgniemy po inne rozwiązanie, aby pasażerowie nie
mieli powodów
do narzekań - mówi
Alodia Ostroch,
rzeczniczka KZK GOP.


  Imprezy z PKP Cargo - da sie?

| Tylko co z tego skoro pociągi z Kostrzyna odjeżdżają o tak pasjonujących
| godzinach jak 3:49 czy 4:43 i to w dodatku codziennie !

Ta, jedzie do Szczecina to trzeba od razu opier**lic ZZPR. Akurat te poc.
sa
zamawiane przez Lubuski PR.

A! To zwracam honor. Swoj drogą Lubuski PR też ma swoje "zasługi" dla kolei:
taka KKA Kostrzyn-Krzyż....

| Sensownych
| skomunikowań w Kostrzynie to jak nie ma tak nie ma.

Tam w ogole nie ma skomunikowan...



Są 8-) Osobówki z Gorzowa/Krzyża są skomunikowane z pociągami do Berlina.

| Pociąg 145 relacji
| Krzyż-Szczecin, wydłuzony w styczniu, codziennie odjeżdża przed(!)
| przyjazdem poc. z Kostrzyna i Poznania.
Widac nie da sie. Nie wykluczone ze potem jada towary, a Cargo nie musi
sie
zgadzac na przesuniecie ich pociagow (moze akurat w tym czasie jedzie
jakis
miedzynarodowy, gdzie jest placony podwojna stawka dla PLK itp).



Nie wykluczone, że tak jest. Przykro, że w 2004 dało się, żeby i ludzie się
przesiedli i towary pojechały. A to przecież chodzi raptem o 20 minut....

| Żeby odbyć podróż z Runowa Pomorskiego do Chojnic na stacji w
| Szczecinku trzeba czekać odpowiednio 8 godzin 24 minuty, 9 godzin 6
| minut,
8
| godzin i 28 minut, 1 h 4 minuty - szybciej wychodzi chyba rowerem jechać,
| oprócz tego ostatniego przypadku.

Lucek, zaczynasz przeginac. Majac do dyspozycji 3 pary na jednej linii i 2
na drugiej, ty chcesz miec 5 minutowe przesiadki? Te pociagi sa tak
ulozone,
aby ludzie mogli w miare rozsadnie dojechac do/wrocic z, pracy/szkoly, a
nie
ze Lucek chce sobie linie zaliczyc...



Porównaj rozkłady jazdy z linii Poznań-Gołańcz-Bydgoszcz,
Toruń-Sierpc-Nasielsk z linią Runowo-Szczecinek-Chojnice na przestrzeni
ostatnich kilku lat. Zauważasz analogie ?

 | Do Pyrzyc w ramach "oszczędności" pociag zastąpiono

| autobusem a poźniej to już wogole niedasię jeździć,

PKS ma kilkanascie kursow na tej trasie, wiec PKP ma juz przegrana pozycje
;/



Kiedyś to PKP miało kilkanaście kursów, a PKS stał na "przegranej pozycji".

| ale tabela w cegłe
| została 8-)

No i co? Skad wiesz czy we wrzesniu nie wroci?



Nie wiem. Wróżką nie jestem.

A potem by bylo - jak ja mam wkleic nowa strone??



Na Olecko i Nysa-Brzeg wklejałem nową stronę do cegły i nie marudziłem :-D

Oferta zostala dostosowana, tak aby moglo z niej korzystac jak najwiecej
osob. Oczywiscie dla mnie to jest debilizm, bo do Gorzowa kiblami i
bonanzami to sie za ch*ja nie mogles dostac, no ale takie sa prawa
rynku/ekonomii...



Niestety mam wrażenie że takie to są prawa PKP PR, a nie rynku i ekonomi.

| no i może zamiast stać
| zaczną jeździć te niemieckie szynobusy

Powiedz to tym z UTK...



Nie mam adresu :-D
A serio mówiąc, jeśli chodzi o mówienie PR Szczecin jest w czołówce - wszak
żaden inny dyrektor ZPR nie wypowiada się na internetowej grupie
dyskusyjnej, nie słyszałem także, żeby pracownicy innych ZPR organizowali
spotkania dla MK. W czynach też nie jest najgorzej - jak narazie jeden
SA109, który więcej jeździ, niż stoi co jest ewenementem na skale krajową
(co prawda aktualnie stoi, ale to tzw. przypadek losowy), zamówione kolejne
szynobusy, zakup używanego taboru z Niemiec - wielu nie mogło uwierzyć, że
"dasię", a jednak się dało. Kiepsko jest tylko z efektami i to ich się
czepiam. Ale może na nie, trzeba po prostu poczekać ?

Pozdrawiam
Lucjan Jeziorny